Najaktywniejsi





Statystyki



Polecamy

Opisy GG

?mieszne,   Chuck,   Cytaty,   Erotyczne,   Frag. piosenek,   Freestyle,   Graficzne,   Inspiruj?ce,   Mi?o?? Szcz??liwa,   Mi?o?? Zraniona,   Mi?osne nieposortowane,   Obcoj?zyczne,   Okoliczno?ciowe,   Pesymistyczne,   Prawa Murphego,   Rymowane,   Skr?towce,   Wulgarne,  

 ?ycie jest jak szachy... albo posuwasz kr?low?, albo bijesz konia...
Wynik
Wyślij opis na numer GG   



Dowcipy


Jaskiniowiec wezwal do swojej jaskini dentyste, zby fachowo usunal mu bolacego zeba. Dentysta wyjmuje z walizeczki dwie maczugi: mala i duza. Jaskiniowiec pyta:
- Do czego sluzy ta mala maczuga?
- Do usuniecia zeba.
- A ta duza?
- To srodek usmierzajacy bol. Prosze pochylic sie i skierowac glowe w moja strone.


-----

Prezydent Kwasniewski wizytuje kacza ferme w Wachocku. Kaczki na jego widok mowia:
- Kwa, kwa, kwa...
Kwasniewski pyta gospodarza:
- Czym karmicie te kaczki?
- Otrebami z woda.
- Dawajcie im kukurydze z mlekiem, zby moje nazwisko wymawialy w calosci.


-----

Siedza dwa golebie na galezi. Jeden grucha drugi jablko.


-----

Kocham policje... (za jakis czas): pedal.


-----

Wyslano zolnierzy amerykanskich do Polski w ramach wymiany Natowskiej.
Jeden z amerykanskich zolnierzy pisze do domu:
- Kochana mamo pozdrawiam Cie serdecznie. Pokrotce opowiem Ci jak wyglada tydzien w polskiej jednostce:
Poniedzialek: koledzy przywitali nas wodka.
Wtorek: umieram.
?roda: jeden z kolegow polskich mial urodziny.
Czwartek: umieram.
Piatek: dostalismy przepustke - poszlismy na dyskoteke.
Sobota: dlaczego nie umarlem we wtorek??


-----