Najaktywniejsi





Statystyki



Polecamy

Opisy GG

?mieszne,   Chuck,   Cytaty,   Erotyczne,   Frag. piosenek,   Freestyle,   Graficzne,   Inspiruj?ce,   Mi?o?? Szcz??liwa,   Mi?o?? Zraniona,   Mi?osne nieposortowane,   Obcoj?zyczne,   Okoliczno?ciowe,   Pesymistyczne,   Prawa Murphego,   Rymowane,   Skr?towce,   Wulgarne,  

 Ba?du? kocho czarn? stope a ona go olewo hahah
Wynik
Wyślij opis na numer GG   



Dowcipy


Pewnego Bozgo Narodzenia, bardzo dawno temu, ?wiety Mikolaj przygotowywal sie do swojej corocznej podrozy. Jednak wszedzie pietrzyly sie problemy...
Czterech z jego elfow zachorowalo, a zastepcy nie produkowali zabawek tak szybko jak elfy, wiec Mikolaj zaczal podejrzewac, ze moz nie zdazyc... Nastepnie pani Mikolajowa oswiadczyla mu, ze jej Mama ma zamiar wkrotce ich odwiedzic, co bardzo zdenerwowalo Mikolaja. Na domiar zlego, kiedy poszedl zaprzegac renifery, okazalo sie, z trzy z nich sa w zaawansowanej ciazy, a dwa inne przeskoczyly przez plot i zwialy Bog jeden wie dokad. Mikolaj zdenerwowal sie jeszcze bardziej ... Kiedy zaczal pakowac sanie, jedna z ploz zlamala sie. Worek runal na ziemie, a zabawki rozsypaly sie dookola. Wkurzony Mikolaj postanowil wrocic do domu na kawe i szklaneczke whisky. Kiedy jednak otworzyl barek, okazalo sie, ze elfy ukryly caly alkohol i nic nie bylo do wypicia... Roztrzesiony Mikolaj upuscil dzbanek do kawy, ktory roztrzaskal sie na kawaleczki na podlodze w kuchni. Poszedl wiec po szczotke, ale okazalo sie, ze myszy zjadly wlosie, z ktorego byla zrobiona... I wlasnie wtedy zadzwonil dzwonek do drzwi... Mikolaj poszedl otworzyc. Za drzwiami stal maly aniolek z piekna, wielka choinka. Aniolek radosnie zawolal:
- Wesolych ?wiat, Mikolaju! Czyz nie piekny mamy dzis dzien?
Przynioslem dla Ciebie choinke. Prawda, z jest wspaniala? Gdzie chcialbys, zbym ja wsadzil?
....
I stad wziela sie tradycja aniolka na czubku choinki....


-----

- Jasiu dlaczego spozniles sie na lekcje?
- Bo uzadlila mnie pszczola.
- Pokaz!
- Nie moge!
- Usiadz!
- Tez nie moge!


-----

Kajka u Jozki


-----

Biedny ?yd prosi zamoznego kupca o zapomoge.
- Wykluczone - mowi bogacz - ja juz i tak musze utrzymywac mego brata.
- Przeciez cale miasto mowi z pan mu nic nie daje ani grosza.
- Jesli wiec nie daje rodzonemu bratu to pan chce zbym panu dal?


-----

- Dlaczego kiedy uruchamiano linie do Wachocka, to autobus przyjechal w piatek, a
odjechal w poniedzialek?
- Bo soltys uczyl chamstwo jak sie wsiada i wysiada.


-----