Najaktywniejsi





Statystyki



Polecamy

Opisy GG

?mieszne,   Chuck,   Cytaty,   Erotyczne,   Frag. piosenek,   Freestyle,   Graficzne,   Inspiruj?ce,   Mi?o?? Szcz??liwa,   Mi?o?? Zraniona,   Mi?osne nieposortowane,   Obcoj?zyczne,   Okoliczno?ciowe,   Pesymistyczne,   Prawa Murphego,   Rymowane,   Skr?towce,   Wulgarne,  

 jak mnie ?ep nie przestanie boleci to Go?dzikowa ma wpierdol
Wynik
Wyślij opis na numer GG   



Dowcipy


Mistrz Polski w skokach spadochronowych wspomina swoj "pierwszy
raz":
- Wyskoczylem z samolotu i poczulem sie jak ptak...
- Taki wolny ? - przerywa jeden ze sluchaczy.
- Nie po prostu lecialem i sralem...


-----

- Wszystko to z nerwow i dom i mercedes i basen - tlumaczyl koledze lekarz neurolog.


-----

"WooooWW!! To bardzo bylo bolesne!! Trafila pilka w Sensiniego, Ups!! OOOOO !Uuuuuu !! Wybity palec. Bardzo bolesna kontuzja. Sam to kiedys przezylem i przyznam sie szczerze, ze malo nie stracilem przytomnosci z bolu. Odruchowo sam nastawilem palec, ale ..." - Banasikowski


-----

Ktoregos dnia siedzialo sobie dwoch rybakow i lowili. I wiecie jak to jest: innym zawsze biora, tylko nie nam. Tak bylo i tym razem. Oczywiscie zaden rybak drugiemu nigdy nie zdradzi przyczyny swych powodzen, ale spytac zawsze mozna. Spytal wiec:
- Jak pan to robi, z panu tak ryby biora??
I ten, o dziwo powiedzial mu:
- Zawsze przed wyjsciem na polow daje zonie w tylek.
Dlugo nie myslac, pechowy wedkarz poprosil tamtego:
- Niech mi pan popilnuje wedke, zaraz wroce.
I biegiem popedzil do domu. ?ona akurat zmywala podloge kleczac na niej tylem do drzwi. Maz zas wymierzyl jej klapsa w wypieta czesc ciala. Ona zas na to:
- Ooo, co tak wczesnie dzis, panie listonoszu?!


-----

Korytarzem szkolnym zmierza na zajecia dwoch nauczycieli akademickich. Jeden, mlody dzwiga pod pachami pomoce naukowe, ksiazki, konspekty, a drugi - starszy juz, doktorant idzie tylko z malym notesem w dloni... Mlody podsumowuje te sytuacje:
- Kolega to ma dobrze, Kolega to wszystko ma juz w glowie!
Na to odpowiada ten drugi:
- Znacznie nizj drogi kolego, znacznie nizj.


-----