Najaktywniejsi





Statystyki



Polecamy

Opisy GG

?mieszne,   Chuck,   Cytaty,   Erotyczne,   Frag. piosenek,   Freestyle,   Graficzne,   Inspiruj?ce,   Mi?o?? Szcz??liwa,   Mi?o?? Zraniona,   Mi?osne nieposortowane,   Obcoj?zyczne,   Okoliczno?ciowe,   Pesymistyczne,   Prawa Murphego,   Rymowane,   Skr?towce,   Wulgarne,  

 hej Dziewczyno!!! nie m?w nic ..........czas na mi?o??:*
Wynik
Wyślij opis na numer GG   



Dowcipy


wor na kaganku


-----

-Co pana do mnie sprowadza? - pyta lekarz pacjenta.
-Jestem homoseksualista, panie doktorze.
Ach! A ja taki nie ogolony.


-----

Siarka ma wlasciwosci samobojcze.


-----

Ksiadz i siostra zakonna wracaja z konwencji kiedy nagle nawala im samochod. Poniewaz awaria jest powazna, zdani oni sa na nocowanie w przydroznym hotelu. Jedyny hotel w okolicy ma wolny tylko jeden pokoj, wiec powstaje maly problem.
KSIADZ: Siostro, wydaje mi sie ze w obecnym przypadku Pan nie bedzie mial nam za zle jesli spedzimy noc w tym samym pokoju. Ja przespie sie na podlodze, siostra wezmie lozko...
SIOSTRA: mysle z to bedzie w porzadku...
Wiec jak ustalili tak i zrobili. Po 10 minutach....
SIOSTRA: Ojcze jest mi strasznie zimno....
KSIADZ: Dobrze, podam Siostrze koc z szafy...
10 minut pozniej...
SIOSTRA: Ojcze, nadal mi strasznie zimno....
KSIADZ: No dobrze, podam Siostrze nastepny koc...
po kolejnych 10 minutach...
SIOSTRA: Ojcze, nadal mi strasznie zimno. Nie sadze aby w tym wypadku Pan mial nam za zle abysmy zachowali sie jak maz i zona w ta jedyna noc...
KSIADZ: masz racje..... wstawaj i sama wez sobie ten cholerny koc.


-----

Uniwersytet Warszawski, wydzial biologii, egzamin z botaniki. Student siedzi juz prawie godzine i idzie mu coraz gorzej. Profesor postanowil mu dac ostatnia szanse:
- No wiec zadam panu ostatnie pytanie. Jak pan odpowie dostaje pan trojke, jak nie to pan oblal. No wiec niech pan mi powie ile jest lisci na tym drzewie? - powiedzial prof. wskazujac za okno.
Student mysli... patrzy na drzewo... znowu mysli, wreszcie mowi:
- Piec tysiecy osiemset czterdziesci dwa!
- A skad pan to wie!? - pyta profesor.
- Aaaaa, to juz jest drugie pytanie...


-----