Najaktywniejsi





Statystyki



Polecamy

Opisy GG

?mieszne,   Chuck,   Cytaty,   Erotyczne,   Frag. piosenek,   Freestyle,   Graficzne,   Inspiruj?ce,   Mi?o?? Szcz??liwa,   Mi?o?? Zraniona,   Mi?osne nieposortowane,   Obcoj?zyczne,   Okoliczno?ciowe,   Pesymistyczne,   Prawa Murphego,   Rymowane,   Skr?towce,   Wulgarne,  

 H.W.D.P- hugo wraca do pleyboy\`a
Wynik
Wyślij opis na numer GG   



Dowcipy


Julian Tuwim - wielki polski poeta byl pochodzenia zydowskiego i fakt ten rzutowal na stosunek do niego roznych ludzi. Mial swego "etatowego " przeciwnika w koledze po piorze A. Nowaczynskim, ktory nie przepuszczal zadnej okazji by dopiec Tuwimowi. Na jednej z uroczystosci na czesc Tuwima Nowaczynski wzniosl toast: " - Nie ma literatury polskiej bez Adama Mickiewicza, nie ma Adama Mickiewicza bez "Pana Tadeusza", nie ma "Pana Tadeusza bez Jankiela. Niech zyje Tuwim!
Tuwim niewiele sie namyslajac "podziekowal" rowniez toastem: - Nie ma literatury polskiej bez Adama Mickiewicza, nie ma Adama Mickiewicza bez "Pana Tadeusza", nie ma "Pana Tadeusza" bez Jankiela, nie ma Jankiela bez cymbalow. Niech zyje Nowaczynski....


-----

W pogotowiu ratunkowym dzwoni telefon:
- Panie doktorze, prosze przyjechac, synek polknal otwieracz do butelek...
- Zaraz bede. A co panstwo zrobili do tej pory?
- Otwiaralim o framuge.


-----

W pierwszej klasie pani wita nowych uczniow i widzi, z trzech jest identycznych. Pyta sie:
- Czy wy jestescie trojaczkami?
- Tak - odpowiadaja dzieci.
- A jak sie nazywacie?
- Krzysio - mowi piskliwym glosem pierwsze dziecko.
- Zdzisio - mowi piskliwym glosem drugie dziecko.
- Wladyslaw - mowi grubym basem trzecie dziecko.
Pani pyta - a dlaczego wy dwaj macie takie cienkie glosy, a ty taki gruby?
- Bo mama miala tylko dwa cycki i ja musialem pic piwo.


-----

Przychodzi wedkarz nad jezioro. Wycina przerebel i zarzuca wedke. Mija godzine i nic. Dupa mu zmarzla, wnet przychodzi drugi wedkarz, obok niego wycina przerebel i zarzuca wedke. Po chwili: jedna rybka, druga, trzecia...
Ten pierwszy wkurzony mowi:
- Ja juz tu jestem godzine, dupa mi zmarzla, nic nie zlowilem, a ty sobie tu przychodzisz i po chwili zlowiles tyle
ryb. Jak to robisz?!
- ?olalumlae mlemle!
- Co?!
- ?olalumlae mlemle!
Cooo?!!!
Ten drugi wypluwa co ma w ustach i krzyczy:
- Robaki musza byc cieple!


-----

pytki na zycie (anatom.)


-----