Najaktywniejsi





Statystyki



Polecamy

Opisy GG

?mieszne,   Chuck,   Cytaty,   Erotyczne,   Frag. piosenek,   Freestyle,   Graficzne,   Inspiruj?ce,   Mi?o?? Szcz??liwa,   Mi?o?? Zraniona,   Mi?osne nieposortowane,   Obcoj?zyczne,   Okoliczno?ciowe,   Pesymistyczne,   Prawa Murphego,   Rymowane,   Skr?towce,   Wulgarne,  

 ZSRR- zasrany sojusz r?bni?tych robotnik?w
Wynik
Wyślij opis na numer GG   



Dowcipy


Corke soltysa Wachocka uderzyl piekny widok - spadl jej na glowe obraz ze sciany.


-----

Dziewczyna daje anons matrymonialny: "Poznam pana, ktory nie bedzie mnie bil, nie odejdzie ode mnie i ktory bedzie dobry w lozku". Po kilku dniach slyszy straszne walenie do drzwi. Zagladajac przez "Judasza"nikogo nie widzi. Otwiera wiec drzwi, a tam lezy na wycieraczce pan, ktory nie ma nog ani rak. Mowi:
- To ja jestem tym mezczyzna, ktory w stu procentach odpowiada Pani wymaganiom. Nie bede Pani bil, poniewaz nie mam rak. Od Pani nie odejde, poniewaz nie mam nog.
- No ale jak tam jesli chodzi o seks?
- A pani mysli, z czym to ja walilem do drzwi?


-----

?olnierz celujacym celem.


-----

- Czym sie rozni magister Kwasniewski od ufoludkow?
- Niektorzy juz widzieli ufoludki, a dyplom Kwasniewskiego jeszcze nikt.


-----

Pietka otrzymal mieszkanie w Moskwie i zaprosil na ,,parapetowke" Czapajewa.
- Dojedziecie 215 autobusem - tlumaczy.
O umowionej godzinie jednak Czapajew nie przychodzi. Mija nastepna i nastepna. Wreszcie Pietka po dlugich poszukiwaniach znajduje dowodce na jednym z przystankow.
- 105, 106... - ponuro liczy Czapajew.


-----