- Opisy GG
- Home
- Dodaj opis
- Ulepszacz
- Najlepsze
- Bramka
Najaktywniejsi
Statystyki
-
Opisów: 102837
Aktywnych: 102085
Nieaktywnych: 752
Polecamy
Opisy GG
?mieszne, Chuck, Cytaty, Erotyczne, Frag. piosenek, Freestyle, Graficzne, Inspiruj?ce, Mi?o?? Szcz??liwa, Mi?o?? Zraniona, Mi?osne nieposortowane, Obcoj?zyczne, Okoliczno?ciowe, Pesymistyczne, Prawa Murphego, Rymowane, Skr?towce, Wulgarne,
TUSKwg-TotalneUsi?owanieSkoczeniaKomu? w gard?o |
| Wynik |
Dowcipy
juhas
-----
Kolacje u kobiety moz dostac kazdy, ale na sniadanie trzeba sobie zasluzyc.
-----
kraj za huta
-----
?ona w lozku z kochankiem, wpada maz, straszna awantura, wyrzuca ja z domu, rozwod, tragedia. Ona przyszla do kosciola, modli sie:
- Panie Boz, jakbys mogl cofnac czas, zby to sie nie zdarzylo, to zrobie co zechcesz...
- Dobrze - odpowiada gromki bas z wysokosci sufitu - ale musisz o czyms pamietac. Zginiesz na morzu!!!
- Dobrze Panie Boz, zgadzam sie na te warunki...
PYK! Czas sie cofnal, ona znow w lozku z kochankiem: szybko go wyrzucila z
domu, wrocil maz, wszystko bylo Ok, byli bardzo szczesliwi. Za jakies piec lat zona dostaje maila, ze wygrala wycieczke dookola swiata statkiem pasazrskim. Pamietajac o przestrodze ("zginiesz na morzu") zadzwonila do firmy turystycznej, ze musi niestety zrezygnowac, poniewaz wisi nad nia fatum. Na to czlowiek z powyzszej firmy tlumaczy jej, ze sa szalupy ratunkowe, helikoptery, ze w ogole ten statek jest taki, ze przy nim titanic
to pikus. No to kobieta w koncu dala sie przekonac i poplynela. Oczywiscie gdy byli na pelnym morzu rozpetala sie burza i statek zaczal tonac. Kobieta, zobaczywszy ze jest w beznadziejnej sytuacji, wznosi modly:
- Boz, zgadzam sie za ja powinnam zginac na morzu, taka byla miedzy nami umowa, ale po co ginie wraz ze mna pare tysiecy ludzi???
Gromki bas z nieba odpowiada:
- Ja was, piec lat zbieralem!!!
-----
Do bacy wypasajacego owieczki przyjezdza pobliska droga nowoczesnym samochodem ubrany w garnitur czlowiek w srednim wieku. Po wyjsciu z samochodu pyta:
- Baco, co tu robicie? Wypasacie owce?
- Tak, panocku...
- A baco, jak wam powiem ile macie tych owiec dokladnie, to dacie mi taka jedna, do upieczenia?
- Dobrze, panocku, domy...
Przyjezdny wrocil do samochodu, wzial laptopa, telefon satelitarny, polaczyl sie z siecia, ciagnal dane z satelity, przetworzyl, popracowal chwile nad programem, ktory mu to policzyl, i mowi:
- Baco, macie tu na tej lace 347 owieczek.
- Dobrze panocku..., to wybierzcie sobie jedna.
Przybysz wybral sobie jedna, ladna, biala; baca mowi:
- Panocku, a jak ja wom powim, kim wy jestescie, to oddacie mi ja...?
- Dobrze, oddam.
- No panocku, to wy jestescie konsultant Unii Europejskiej do spraw rolnictwa.
- A skad to wiecie, baco!?
- Ano tak: jezdzicie drogimi samochodami, pchacie sie gdzie was nikt nie prosi, zabieracie biedniejszym od wos i nic wiecie o mojej pracy! Oddajcie mi mojego psa!!!
-----
TUSKwg-TotalneUsi?owanieSkoczeniaKomu? w gard?o