Najaktywniejsi





Statystyki



Polecamy

Opisy GG

?mieszne,   Chuck,   Cytaty,   Erotyczne,   Frag. piosenek,   Freestyle,   Graficzne,   Inspiruj?ce,   Mi?o?? Szcz??liwa,   Mi?o?? Zraniona,   Mi?osne nieposortowane,   Obcoj?zyczne,   Okoliczno?ciowe,   Pesymistyczne,   Prawa Murphego,   Rymowane,   Skr?towce,   Wulgarne,  

 o¤°`°¤o,¸¸¸,o¤kierunek morze`°¤o,¸¸¸,o¤°`°¤o o¤°`°
Wynik
Wyślij opis na numer GG   



Dowcipy


Pijany goral wraca z wesela i zaczyna sie rozbierac.
- Maryna, pomoz, bo ni moge kosuli sciongnoc - prosi zone.
Ta podchodzi i zalamuje rece.
- Jezusicku, Jendrek, psecie ty mas ciupaske w plecach!


-----

W Nowym Orleanie, w tramwaju siedzi Murzyn i czyta gazete zydowska. Wspolpasazr - ?yd klepie go poufale po ramieniu i mowi:
- Malo panu, z jest pan Murzynem.


-----

Kocham Klossa. Bruner.


-----

"Walke sedziowac bedzie Koreanczyk Poludniowy."


-----

?ona wyslala meza-policjanta do sklepu po cytryny. Po godzinie policjant wraca do domu z pusta siatka.
- Nie bylo cytryn?
- Byly. Kupilem pol kilo i w drodze powrotnej chcialem sprawdzic, czy sa dobre. Bo sprzedawczyni tak dziwnie na mnie patrzyla, jakby te cytryny byly stare i zepsute. No wiec jedna sprobowalem i okazala sie kwasna. Sprawdzilem po kolei cytryny i wszystkie okazaly sie kwasne! Wiec co mialem robic? Wyrzucilem je do smietnika, wrocilem sie do sklepu i powiedzialem ekspedientce, co o niej mysle!


-----