Najaktywniejsi





Statystyki



Polecamy

Opisy GG

?mieszne,   Chuck,   Cytaty,   Erotyczne,   Frag. piosenek,   Freestyle,   Graficzne,   Inspiruj?ce,   Mi?o?? Szcz??liwa,   Mi?o?? Zraniona,   Mi?osne nieposortowane,   Obcoj?zyczne,   Okoliczno?ciowe,   Pesymistyczne,   Prawa Murphego,   Rymowane,   Skr?towce,   Wulgarne,  

 "WstawajKolejnyDzie?Zmaga?,wstawajMusiszMuSensNada?..."Mezo&
Wynik
Wyślij opis na numer GG   



Dowcipy


Judym spuscil manto Dyziowi w karecie, bo mu sie spocil.


-----

W poniedzialek, nazajutrz po obfitym zakrapianym wieczorze towarzyskim spotykaja sie dwaj panowie. Pierwszy mowi:
- Ale mialem pecha! Gdy wracalem do domu, natknalem sie na patrol policji i cala noc musialem spedzic w izbie wytrzezwien.
- Ty to masz szczescie! - mowi drugi. - Gdy ja wracalem, natknalem sie na moja zone i tesciowa.


-----

Znana malarke Marie Corelli zapytano kiedys, dlaczego nie wyszla za maz.
- Nie widzialam potrzeby. Niczego mi w domu nie brakuje. Rano pies szczeka, w poludnie papuga klnie, a wieczorem kot zawsze wraca pozno do domu.


-----

If you want to have a brother, put your father on your mother


-----

W przedszkolu dla VIP-ow nauczycielka pyta sie dzieci, czym zajmuja sie ich ojcowie. Dzieci mowia, a to z tata pracuje w MSWiA w randze Sekretarza Stanu, a to z jest poslem SLD, a to z jest dyrektorem UKIE. Nagle Jasio wstaje i mowi:
- Moj tato jest zegarmistrzem.
- Jak to Jasiu? - pyta przedszkolanka.
- No bo ciagle tata mowi, z jedzie po wskazowki do Brukseli.


-----