- Opisy GG
- Home
- Dodaj opis
- Ulepszacz
- Najlepsze
- Bramka
Najaktywniejsi
Statystyki
-
Opisów: 102846
Aktywnych: 102085
Nieaktywnych: 761
Polecamy
Opisy GG
?mieszne, Chuck, Cytaty, Erotyczne, Frag. piosenek, Freestyle, Graficzne, Inspiruj?ce, Mi?o?? Szcz??liwa, Mi?o?? Zraniona, Mi?osne nieposortowane, Obcoj?zyczne, Okoliczno?ciowe, Pesymistyczne, Prawa Murphego, Rymowane, Skr?towce, Wulgarne,
Dla komputera nie ma rzeczy niemo?liwych z wyj?tkiem tych, kt?rych od |
| Wynik |
Dowcipy
Dzwoni Malgosia do Jasia.
- Jasiu, czy to ty? Tu Malgosia.
- Tak, slucham.
- Jasiu, jestem w ciazy.
- Tut, tut, tut. Nie ma takiego numeru.
-----
Zaczail sie wilk na czerwonego kapturka. Gdy dziewczynka nadeszla wilk rzucil sie na nia. Zaczela sie kotlowanina. Wilk polamal jej rower, zniszczyl koszyk. Wtem z krzakow wyszedl niedzwiedz.
- Te wilk. Co ty robisz?
Wilk sie przestraszyl, zaczal wymyslac jakies wymijajace odpowiedzi.
- Natychmiast poskladaj wszystko do kupy, pospawaj rower i pusc kapturka - rozkazal niedzwiedz.
Wilk chcac, niechcac zrobil co mu niedzwiedz kazal. Na drugi dzien sytuacja sie powtorzyla. Znowu wilk napadl na kapturka, polamal jej rower itd. I znowu pojawil sie niedzwiedz, kazal wilkowi zrobic porzadek, pospawac rower i puscic kapturka. Na trzeci dzien wilk sobie mysli. Jak sie zaczaje to znowu pojawi sie ten przyglupi niedzwiedz. Pojde od razu do babci, zjem ja i tam zaczekam na kapturka. Tak tez uczynil. Kapturek zajechal(a) pod domek babci i weszla do srodka. Patrzy i mowi:
- Babciu dlaczego masz takie duz, czerwone oczy ?
- A jakie mam miec po dwoch dniach spawania bez okularow ochronnych ?
-----
Szpital psychiatryczny. Do gabinetu lekarskiego wbiega pielegniarka:
- Panie doktorze, ten symulant z pokoju 123 przed chwila umarl...
- No, to tym razem przesadzil!
-----
Wchodzi mezczyzna do apteki i pyta:
- Jest trucizna dla tesciowej?
- A ma pan recepte?
- A nie wystarczy zdjecie tesciowej?!
-----
Wzieto do niewoli oficera ,,bialych" i zby wymusic od niego zeznania, spito do nieprzytomnosci. Jednakz oficer ku rozpaczy Czapajewa nic nie mowi.
- Mam pomysl - odzywa sie nagle Pietka. - Wszystko powie, jak jutro nie damy klina!
- Alez ty jestes potworem, Pietka... - szepnal z podziwem Czapajew.
-----
Dla komputera nie ma rzeczy niemo?liwych z wyj?tkiem tych, kt?rych od