Najaktywniejsi





Statystyki



Polecamy

Opisy GG

?mieszne,   Chuck,   Cytaty,   Erotyczne,   Frag. piosenek,   Freestyle,   Graficzne,   Inspiruj?ce,   Mi?o?? Szcz??liwa,   Mi?o?? Zraniona,   Mi?osne nieposortowane,   Obcoj?zyczne,   Okoliczno?ciowe,   Pesymistyczne,   Prawa Murphego,   Rymowane,   Skr?towce,   Wulgarne,  

 moje usta m?wi? kocham cie lecz w g?ebi serca tak nie jest
Wynik
Wy¶lij opis na numer GG   



Dowcipy


Do lekarza przychodzi facet;
- Panie doktorze od kilku dni mam ten sam koszmarny sen: po pokoju goni mnie tesciowa z krokodylem. Nie moge zapomniec tego smierdzacego oddechu, koslawych zoltych zebow...
- No, to faktycznie wyglada bardzo groznie - przerywa lekarz.
- No wlasnie. A krokodyl wyglada jeszcze grozniej.


-----

"Oddajemy glos do studia, bo tam zacznie sie walka o zloto."


-----

Kiedys Chuck Norris zjadl kota i lisa. Chuck Norris przyznaje, z nadal ma jeszcze 9 zyc, ale nie chce powiedziec co odziedziczyl po lisie.


-----

Moris i jego zona Estera co roku chodzili na pokazy samolotow i co roku Moris mowil: "Estero, chcialbym sie przeleciec tym samolotem", a Estera co roku odpowiadala: "Wiem Moris, ale przejazdzka tym samolotem kosztuje 50 dolarow, a 50 dolarow to jednak 50 dolarow." Pewnego roku, na pokazie samolotow, Moris mowi do Estery:
- Estero, mam 85 lat, jesli nie polece w tym roku tym samolotem to juz nigdy wiecej moge nie miec takiej szansy.
- Wiem Moris, ale przejazdzka tym samolotem kosztuje 50 dolarow, a 50 dolarow to jednak 50 dolarow.
Rozmowe podsluchal pilot i mowi:
- Mam dla was propozycje. Zabiore was na przelot tym samolotem i jesli przez caly lot nie pisniecie ani slowka, nic nie powiecie, to nic nie zaplacicie. A jesli ktorekolwiek odezwie sie jednym slowem, zaplacicie 50 dolarow.
Moris i Estera sie zgodzili. Pilot w powietrzu wykonuywal rozne akrobacje chcac wywolac u pasazrow przeraznie i zmusic do wrzasku, ale nie powiodlo mu sie. Milczeli jak zakleci. W koncu laduja na ziemi, pilot podchodzi do Morisa i mowi:
- To niemal niemozliwe! Robilem wszystko co moglem, zbyscie krzyczeli z przeraznia, z reguly tak zawsze z innymi pasazrami bylo, a tym razem nic. Udalo wam sie zachowac milczenie nawet w czasie najstraszniejszych akrobacji.
- No wie pan, co prawda zamierzalem cos powiedziec kiedy Estera wypadla z samolotu, ale 50 dolarow to jednak 50 dolarow


-----

Studenci wybrali sie na egzamin. Czekaja pod drzwiami sali, nudzilo im sie wiec zaczeli sie bawic indeksami - czyj indeks zatrzyma sie blizj sciany. Tylko z jednemu to nie wyszlo zbyt dobrze, bo zamiast w sciane trafil indeksem pod drzwi, i do sali w ktorej siedzial egzaminator. Przerazil sie okrutnie, ale za chwile indeks wylecial z powrotem. Otwiera, patrzy, a tu ocena z egzaminu: 4.0 Ucieszyl sie, no wiec koledzy postanowili wrzucac dalej. Kolejny dostal 3.5, nastepny 3.0. W tym momencie zaczeli sie zastanawiac... Kolejna ocena wydawala sie dosyc jednoznaczna (2.5 nie wchodzilo w gre). Wreszcie jeden postanowil zaryzykowac. Wrzuca indeks... Czeka... Nagle otwieraja sie drzwi, staje w nich egzaminator:
- Piatka za odwage!


-----