Najaktywniejsi





Statystyki



Polecamy

Opisy GG

?mieszne,   Chuck,   Cytaty,   Erotyczne,   Frag. piosenek,   Freestyle,   Graficzne,   Inspiruj?ce,   Mi?o?? Szcz??liwa,   Mi?o?? Zraniona,   Mi?osne nieposortowane,   Obcoj?zyczne,   Okoliczno?ciowe,   Pesymistyczne,   Prawa Murphego,   Rymowane,   Skr?towce,   Wulgarne,  

 SaTacyLudzeKt?rzyIdaZToba, SaTacyLudzieKt?rzyNigdyNieZawiod?!
Wynik
Wyślij opis na numer GG   



Dowcipy


Jedzie ?yd przez granice. Przychodzi celnik i sie pyta o paszport. ?yd pokornie podaje papiery, a celnik je przeglada. Nagle celnik mowi:
- Co wy mi dajecie, przeciez tutaj pisze ANALIZA MOCZU!
- Alez panie celniku, wszystko jest w porzadeczku:
Ana to moja corka, Liza to moja zona, a Moczu to jestem ja!


-----

Uslyszane na pokladzie lotu American Airlines do Amarillo w Texasie, w dzien wyjatkowo wietrzny i obfitujacy w turbulencje. Podczas podejscia do ladowania, kapitan musial faktycznie walczyc z niesprzyjajacymi warunkami. Po wyjatkowo twardym ladowaniu, steward podszedl do mikrofonu i oglosil: "Panie i Panowie, witamy w Amarillo. Prosimy pozostac na
swoich miejscach z zapietymi pasami bezpieczenstwa podczas gdy kapitan podjedzie tym co zostalo z naszego samolotu, do bramki."


-----

Chwali sie jeden biznesmen drugiemu:
- Wiesz, jaka sekretarke zatrudnilem? Zrobila mi porzadek w biurze, o wszystkim pamieta, a w lozku jest lepsza od mojej zony!
Minal pewien okres, ten drugi biznesmen planuje urlop, ale chce, zby firma chodzila jak w zegarku. Mowi do kolegi:
- Stary. Pozycz mi tej swojej sekretarki ma miesiac.
- No problem, mowi tamten.
Po miesiacu spotykaja sie.
- I jak ?
- Miales racje. Przypilnowala wszystkiego. No, moz w jednym sie pomyliles:
- W lozku nie jest lepsza od twojej zony.


-----

W karczmie muzykant rznal skrzypce od ucha do ucha.


-----

Czapajew postanowil pomoc walczacemu Wietnamowi. W tym celu kazal Pietce zdobyc samolot. Niestety przyszlo zadowolic sie silnikiem. Umocowali silnik do plotu i wystartowali. Nagle pojawily sie ,,Fantomy". Pierwszy, drugi, trzeci...
- Towarzyszu dowodco! - krzyczy Pietka. - Rabnijcie go szabelka! Ilez razy moge furtke otwierac...


-----