- Opisy GG
- Home
- Dodaj opis
- Ulepszacz
- Najlepsze
- Bramka
Najaktywniejsi
Statystyki
-
Opisów: 102930
Aktywnych: 102085
Nieaktywnych: 845
Polecamy
Opisy GG
?mieszne, Chuck, Cytaty, Erotyczne, Frag. piosenek, Freestyle, Graficzne, Inspiruj?ce, Mi?o?? Szcz??liwa, Mi?o?? Zraniona, Mi?osne nieposortowane, Obcoj?zyczne, Okoliczno?ciowe, Pesymistyczne, Prawa Murphego, Rymowane, Skr?towce, Wulgarne,
Nie Namawiam Lecz Powtarzam W K??ko-Pal Zi??ko,Pal Zio?ko,Pal Zi??ko! |
| Wynik |
Dowcipy
Maz do zony:
- Kochanie, nie moge znalezc herbaty!
- Ty beze mnie to z niczym bys sobie nie poradzil! Herbata jest w apteczce, w puszce po kakao, z nalepka "sol".
-----
Pan Bog rozdawal dlugosc zycia... Na poczatku przyszedl czlowiek. Bog dal mu 20 lat. Czlowiek oczywiscie sie obruszyl, co tak malo, on chce wiecej, ale Bog byl nieugiety. Nastepnie przyszedl kon. Bog dal mu 40 lat. Na to kon: "Boz, na co mi 40 lat? Ciagle haruje w pocie czola, nie mam chwili wytchnienia... daj mi 20 lat, a reszte doloz czlowiekowi". Bog chwile pomyslal i dodal czlowiekowi 20 lat... Nastepnie przyszla krowa. Bog dal jej 40 lat. Na to krowa: "Boz, nie znasz mojego losu? Ciagle tylko mnie gnaja na pastwisko i doja mleko. Skroc mi cierpienie do 20 lat, a reszte doloz czlowiekowi". Bog ponownie przychylil sie do prosby i dodal kolejne 20 lat czlowiekowi. Nastepnie byl pies. Bog takz chcial mu dac 40 lat, ale slyszac narzekania psa, jak to on ma zle, w budzie zimno, malo karmia... dal mu 20 lat a pozostale dodal czlowiekowi. I tak: Przez pierwsze 20 lat czlowiek zyje jak czlowiek Przez nastepne 20(20-40) haruje jak kon Nastepnie(40-60) doja go jak krowe I w koncu 60-80 jest niepotrzebny jak pies...
-----
karbowany goniec
-----
Przychodzi baba do lekarza.
- Panie doktorze mam gwizdzace piersi.
- To niemozliwe. Niech pani zdejmie biustonosz.
Baba zdjela biustonosz, a piersi fiuuuu, gwizdnely o podloge!
-----
Przychodzi facet do lekarza i chce dostac zwolnienie z pracy. Lekarz mu na to, z nie moz mu dac zwolnienia, bo nie ma ku temu zadnego powodu. Pacjent jest zdrowy i koniec. No wiec facet wyszedl z gabinetu i jak sie w poczekalni zatoczyl, tak runal na podlage i umarl na miejscu. Lekarz wychodzi, patrzy co sie stalo i mowi do pacjentow:
- No widzicie?! Mialem racje... tak mu sie pracowac nie chcialo, ze wolal umrzec niz isc do roboty!
-----
Nie Namawiam Lecz Powtarzam W K??ko-Pal Zi??ko,Pal Zio?ko,Pal Zi??ko!