Najaktywniejsi





Statystyki



Polecamy

Opisy GG

?mieszne,   Chuck,   Cytaty,   Erotyczne,   Frag. piosenek,   Freestyle,   Graficzne,   Inspiruj?ce,   Mi?o?? Szcz??liwa,   Mi?o?? Zraniona,   Mi?osne nieposortowane,   Obcoj?zyczne,   Okoliczno?ciowe,   Pesymistyczne,   Prawa Murphego,   Rymowane,   Skr?towce,   Wulgarne,  

 .::<=T?sknie za wspomnieniami ...Za sp?dzonymi z tob? chwilami=&#
Wynik
Wyślij opis na numer GG   



Dowcipy


- Odkad to istnieje zwyczaj, z zanim zaprowadza oblubienice do slubu, jej twarz ukrywaja chustka?
- Od czasu, gdy pewien oblubieniec uciekl spod baldachimu.


-----

Dziadek spowiada sie w kosciele. Ksiadz udzielil mu juz rozgrzeszenia i puka w konfesjonal:
- O, ku..a, ale mnie ksiadz przestraszyl!


-----

Tylko swieczki marki Polo, wchodza latwo i nie bola.


-----

Przychodzi Baba do lekarza staje w drzwiach i mowi: Hail Hitler!
Lekarz spoglada na nia zdziwiony i pyta:
- Co pani jest? Przeciez wojna juz sie dawno skonczyla!
A Baba na to:
- Ale ja Pana poznalam doktorze Mengel.


-----

Polski minister udal sie w oficjalna podroz do Francji. Jednym z punktow wizyty byla kolacja u francuskiego odpowiednika. Widzac jego wspaniala wille, z obrazami wielkich mistrzow na scianach, pyta sie, jak on zapewnia sobie taki poziom zycia ze skromnej pensji urzednika republiki.
Francuz zaprasza go do okna:
- Widzi pan te autostrade?
- Tak.
- Ona kosztowala 20 miliardow frankow, firma wypisala fakture na 25, a roznice przekazala mi. Dwa lata pozniej minister francuski udaje sie do Polski i odwiedza swojego polskiego odpowiednika. Kiedy podjezdza pod domostwo ministra, jego oczom ukazuje sie najpiekniejszy palac jaki widzial w zyciu. Pyta od razu:
- Nie rozumiem, dwa lata temu stwierdzil pan, z prowadze ksiazece zycie, ale w porownaniu do pana... Polski minister podchodzi do okna:
- Widzi pan tam autostrade?
- Nie.
- No wlasnie.


-----