- Opisy GG
- Home
- Dodaj opis
- Ulepszacz
- Najlepsze
- Bramka
Najaktywniejsi
Statystyki
-
Opisów: 102836
Aktywnych: 102085
Nieaktywnych: 751
Polecamy
Opisy GG
?mieszne, Chuck, Cytaty, Erotyczne, Frag. piosenek, Freestyle, Graficzne, Inspiruj?ce, Mi?o?? Szcz??liwa, Mi?o?? Zraniona, Mi?osne nieposortowane, Obcoj?zyczne, Okoliczno?ciowe, Pesymistyczne, Prawa Murphego, Rymowane, Skr?towce, Wulgarne,
Staram si? wykrzesa? z siebie optymizm... |
| Wynik |
Dowcipy
Sekretarka odbiera telefon- Dyrektor jest?
- Wlasnie wychodzi, oooh.. wchodzi... oooh... wychodzi... wchodzi...
-----
Przychodzi baba do lekarza:
- Co pani przysparza klopotow?
- Moj stary, ale przyszlam do pana, bo mnie watroba boli...
-----
Pewnego dnia Albert Einstein realizowal czek w banku. Po powrocie do samochodu stwierdzil brak pozostawionej na siedzeniu jesionki. W mig otoczylo go grono gapiow.
- To panska wina! - odezwal sie jeden z nich - Nie pozostawia sie tak lekkomyslnie plaszcza w samochodzie.
Drugi orzekl:
- To raczej wina szofera, ktory nie zwrocil uwagi na nie domkniete drzwiczki...
- Co tam szofer! - wtracil trzeci - Portier bankowy winien byl zauwazyc uciekajacego z plaszczem zlodzieja!
- Tak jest! - westchnal na koniec znakomity fizyk - My trzej ponosimy wine... Niewinny jest jedynie zlodziej, bo musial, biedaczysko, zarobic pare groszy na chleb powszedni.
-----
- Dlaczego soltys w Wachocku ma ostatnio obie nogi w gipsie?
- Bo jak mgla opadla, to mu je polamala!
-----
Tanie wino jest dobre, bo jest dobre i tanie.
-----
Staram si? wykrzesa? z siebie optymizm...