Najaktywniejsi





Statystyki



Polecamy

Opisy GG

?mieszne,   Chuck,   Cytaty,   Erotyczne,   Frag. piosenek,   Freestyle,   Graficzne,   Inspiruj?ce,   Mi?o?? Szcz??liwa,   Mi?o?? Zraniona,   Mi?osne nieposortowane,   Obcoj?zyczne,   Okoliczno?ciowe,   Pesymistyczne,   Prawa Murphego,   Rymowane,   Skr?towce,   Wulgarne,  

 Staram si? wykrzesa? z siebie optymizm...
Wynik
Wyślij opis na numer GG   



Dowcipy


Sekretarka odbiera telefon- Dyrektor jest?
- Wlasnie wychodzi, oooh.. wchodzi... oooh... wychodzi... wchodzi...


-----

Przychodzi baba do lekarza:
- Co pani przysparza klopotow?
- Moj stary, ale przyszlam do pana, bo mnie watroba boli...


-----

Pewnego dnia Albert Einstein realizowal czek w banku. Po powrocie do samochodu stwierdzil brak pozostawionej na siedzeniu jesionki. W mig otoczylo go grono gapiow.
- To panska wina! - odezwal sie jeden z nich - Nie pozostawia sie tak lekkomyslnie plaszcza w samochodzie.
Drugi orzekl:
- To raczej wina szofera, ktory nie zwrocil uwagi na nie domkniete drzwiczki...
- Co tam szofer! - wtracil trzeci - Portier bankowy winien byl zauwazyc uciekajacego z plaszczem zlodzieja!
- Tak jest! - westchnal na koniec znakomity fizyk - My trzej ponosimy wine... Niewinny jest jedynie zlodziej, bo musial, biedaczysko, zarobic pare groszy na chleb powszedni.


-----

- Dlaczego soltys w Wachocku ma ostatnio obie nogi w gipsie?
- Bo jak mgla opadla, to mu je polamala!


-----

Tanie wino jest dobre, bo jest dobre i tanie.


-----