Najaktywniejsi





Statystyki



Polecamy

Opisy GG

?mieszne,   Chuck,   Cytaty,   Erotyczne,   Frag. piosenek,   Freestyle,   Graficzne,   Inspiruj?ce,   Mi?o?? Szcz??liwa,   Mi?o?? Zraniona,   Mi?osne nieposortowane,   Obcoj?zyczne,   Okoliczno?ciowe,   Pesymistyczne,   Prawa Murphego,   Rymowane,   Skr?towce,   Wulgarne,  




Dowcipy


Na ulicy do doktora Frankensteina podchodzi facet i pyta:
- Gdzie tutaj mozna dobrze zarobic?
- W tamtym barze.
Po pieciu minutach z baru wychodzi potwor Frankensteina. Ciagnie za soba owego faceta z podbitymi oczami oraz wybitymi zebami i pyta:
- Frajerze, chcesz zarobic jeszcze?


-----

Dobrze wychowany mezczyzna drapiac pieska za uszami nie zaglada jego wlascicielce za dekolt dluzj niz trzy minuty.


-----

Na dworcu centralnym w Warszawie punki bija sie ze skinami. Zajscie obserwuje tlum gapiow i policjant. W pewnej chwili jakas starsza pani z tlumu podchodzi do policjanta i mowi:
- Moglby pan skonczyc te glupia i halasliwa zabawe!
- To niemozliwe. Z tego co wiem, oni bawia sie w wojne trzydziestoletnia.


-----

Alkohol to twoj wrog, wiec lej go w morde.


-----

W restauracji, w wielkim przemyslowym miescie, toczy sie w zydowskim towarzystwie dyskusja na temat malznstwa.
- Malznstwo to instytucja zdrowotna - mowi lekarz.
- Malznstwo to mniejsze zlo - zauwaza prawnik.
Mlody student twierdzi z zachwytem:
- Malznstwo to przeciez spokojna przystan, na ktorej spotykaja sie dwa okrety.
Milczacy dotychczas szef restauracji wzdycha gleboko:
- Niestety, niektorzy natkneli sie na okret wojenny!


-----