Najaktywniejsi





Statystyki



Polecamy

Opisy GG

?mieszne,   Chuck,   Cytaty,   Erotyczne,   Frag. piosenek,   Freestyle,   Graficzne,   Inspiruj?ce,   Mi?o?? Szcz??liwa,   Mi?o?? Zraniona,   Mi?osne nieposortowane,   Obcoj?zyczne,   Okoliczno?ciowe,   Pesymistyczne,   Prawa Murphego,   Rymowane,   Skr?towce,   Wulgarne,  




Dowcipy


Mosze zaprosil na randke swoja przyjaciolke, Salcie. Spaceruja po miescie i w pewnym momencie mijaja elegancka restauracje.
- Ach, jakie smakowite zapachy... - wzdycha dziewczyna.
- Podoba ci sie? - Mosiek na to. - Jesli tak, to mozmy przejsc sie tedy jeszcze raz.


-----

- Gdybysmy przed baranem postawili wiadra: z woda i z alkoholem, to czego sie napije baran? - pyta prelegent usilujacy roznymi przykladami przekonac sluchaczy, z picie alkoholu jest szkodliwe.
- Wody! - odkrzykuja sluchacze.
- Tak! A dlaczego?!
- Bo baran!


-----

Podczas kursu na skalkach wspina sie mloda adeptka razem z instruktorem.
Nagle dziewczyna zaczyna szukac reka nerwowo... i mowi:
- Panie instruktorze, nie mam chwytu!
Instruktor uspokaja:
- Poszukaj, sprawdz po prawej. Po chwili dziewcze krzyczy uradowana:
- Mam! Mam szpare, cala reka wchodzi!
- Ty sie kurna nie reklamuj, tylko wspinaj!


-----

Diabel zlapal Polaka, Rosjanina i Niemca. Mowi do nich:
- Wypuszcze was dopiero za rok, ale musicie spelnic 1 warunek. Dam wam po psie i musicie przez ten rok nauczyc go jakiejs sztuczki. Musicie rowniez wiedziec, z kazdy z was dostanie jedzenie tylko dla jednej osoby, albo pies bedzie jadl, albo ty.Przychodzi diabel po roku, wchodzi do Niemca, patrzy Niemiec chudy jak sztacheta, pies gruby jak beka.
- No Niemiec, cos nauczyl tego psa?
Niemiec mowi oslabionym glosem:
- S ss s siad (pies siadl).
Diabel:
- OK Niemiec, jestes wolny, chodzmy do Rosjanina.
Wchodza do Rosjanina, patrza Rosjanin chudy jak sztacheta, pies gruby jak beka. Diabel:
- Dobra, a ty czego nauczyles psa?
Rosjanin mowi oslabionym glosem do psa:
- l ll ll lezc (pies sie polozyl).
- OK Ruski, jestes wolny, chodzmy do Polaka.
Wchodza do Polaka. Patrza, Polak gruby jak beka pies chudy jak sztacheta. Diabel:
- Polak. Ty to sobie jeszcze rok posiedzisz.
Polak:
- Zaraz, zaraz.
Polak usiadl sobie wygodnie na kanapie, wzial w dlon peto kielbasy i zaczyna jesc.
Pies patrzy na niego i mowi:
- H HH Henius, daj gryza.


-----

Tesknota jest straszna,
Gdy mysl w swiat ucieka,
Gdy sie Kogos Kocha-kocha,
Lecz z daleka.


-----