- Opisy GG
- Home
- Dodaj opis
- Ulepszacz
- Najlepsze
- Bramka
Najaktywniejsi
Statystyki
-
Opisów: 102836
Aktywnych: 102085
Nieaktywnych: 751
Polecamy
Opisy GG
?mieszne, Chuck, Cytaty, Erotyczne, Frag. piosenek, Freestyle, Graficzne, Inspiruj?ce, Mi?o?? Szcz??liwa, Mi?o?? Zraniona, Mi?osne nieposortowane, Obcoj?zyczne, Okoliczno?ciowe, Pesymistyczne, Prawa Murphego, Rymowane, Skr?towce, Wulgarne,
Dowcipy
Ktoregos dnia siedzialo sobie dwoch rybakow i lowili. I wiecie jak to jest: innym zawsze biora, tylko nie nam. Tak bylo i tym razem. Oczywiscie zaden rybak drugiemu nigdy nie zdradzi przyczyny swych powodzen, ale spytac zawsze mozna. Spytal wiec:
- Jak pan to robi, z panu tak ryby biora??
I ten, o dziwo powiedzial mu:
- Zawsze przed wyjsciem na polow daje zonie w tylek.
Dlugo nie myslac, pechowy wedkarz poprosil tamtego:
- Niech mi pan popilnuje wedke, zaraz wroce.
I biegiem popedzil do domu. ?ona akurat zmywala podloge kleczac na niej tylem do drzwi. Maz zas wymierzyl jej klapsa w wypieta czesc ciala. Ona zas na to:
- Ooo, co tak wczesnie dzis, panie listonoszu?!
-----
Lekarz do pacenta:
- Musze Pana zmartwic, Pan umiera. Jest rak z przerzutami.
- Tego sie obawialem, A czy nie moglby Pan Doktor powiedziec po mojej smierci, z umarlem na AIDS?
Na pytanie lekarza - Dlaczego?!?! Pacjent odpowiada:
- Wie Pan, Panie Doktorze, po pierwsze bede we wsi pierwszy, co umarl na AIDS. Po drugie nikt juz nie ruszy mojej baby. A po trzecie wszyscy, co ja juz mieli sie powiesza.
-----
Rzecz sie dzieje w sypialni panstwa Rosenbaum:
- Mojsze ty jestes jak lis!
- wzgledem chytrosc?
- Nie! Wzgledem miekka kita!
-----
Facet, o ktorym bedzie mowa, byl swietnym pilotem, ale nie bardzo potrafil uspokoic pasazrow. Pewnego razu samolot ladujacy przed nim rozwalil sobie opone podczas ladowania, a jej gumowe szczatki rozlecialy sie po calym pasie. Polecono mu poczekac az pas zostanie sprzatniety.
A oto jego ogloszenie do pasazrow: "Panie i panowie, obawiam sie, z bedziemy mieli niewielkie opoznienie w przylocie. Na dole zamknieto lotnisko do chwili, gdy to, co zostalo z ostatniego samolotu, ktory tam wyladowal, zostanie usuniete."
-----
W ogrodzie ktos notorycznie wyzral jablka z drzew. Ogrodnik postanowil zaczaic sie na zlodzieja. Gdy w nocy cos zaczelo szelescic w galeziach, ogrodnik podkradl sie do jablonki i ujrzal na niej ciemna postac. Niewiele myslac, zlapal zlodzieja za jaja i pyta:
- Gadaj, ktos ty?! - Odpowiedziala cisza. ?ciska wiec mocniej:
- Gadaj, pokim dobry, ktos ty??!!!! - Dalej cisza... scisnal z calej sily:
- Gadaj draniu, ktos ty ?????!!!!!!!!!! Zduszony glos wyjakal:
- ....Jozek..... nie...mo...wa.... ze wsi........
-----