- Opisy GG
- Home
- Dodaj opis
- Ulepszacz
- Najlepsze
- Bramka
Najaktywniejsi
Statystyki
-
Opisów: 102846
Aktywnych: 102085
Nieaktywnych: 761
Polecamy
Opisy GG
?mieszne, Chuck, Cytaty, Erotyczne, Frag. piosenek, Freestyle, Graficzne, Inspiruj?ce, Mi?o?? Szcz??liwa, Mi?o?? Zraniona, Mi?osne nieposortowane, Obcoj?zyczne, Okoliczno?ciowe, Pesymistyczne, Prawa Murphego, Rymowane, Skr?towce, Wulgarne,
Dowcipy
Jasio pyta tate:
- Dlaczego Krolewna Sniezka trafila do domu wariatow?
- Nie wiesz? To znajdz mi taka druga dziewczyne, ktora wytrzyma z siedmioma kawalerami na raz!
-----
?acy chodzili od drzwi do drzwi i spiewali, a w zamian dostawali jaja i pokarm.
-----
Zdenerwowana blondynka krzyczy do boy'a hotelowego:
- Pan sobie mysli, z jak jestem ze wsi, to moz mnie pan wsadzic do tak malego pokoju?!
Boy:
- Alez prosze pani, przeciez jedziemy dopiero winda!
-----
Profesor mowi do studenta:
- Nie zalicze panu roku. Ani razu nie byl pan na zajeciach.
- Niech da mi pan szanse!
- Przykro mi.
- A gdybym tak wszedl na sciane, przespacerowal sie po niej i zszedl spowrotem na ziemie, da mi pan 3?
- Co pan wygaduje, przeciez to niemozliwe!!!
Jednak po dlgich namowach profesor zgadza sie. Student, ku zdziwieniu profesora, wchodzi na sciane i spaceruje po niej tak, jakby chodzil po ziemi. Profesor kiwa z niedowierzaniem glowa, jednak obietnicy zamierza dotrzymac i bierze do reki indeks. Uczen jednak mowi:
- A gdybym wszedl na sufit, zrobil na nim pare fikolkow, "spadajac" spowrotem na sufit, dostane 4?
Profesor nadal nie wierzy w mozliwosci studenta, jednak i teraz dal sie przekonac. Student zrobil co mowil, a profesor nadal mocno zdziwiony bierze sie za wpisywanie oceny.
- A jesli wejde teraz na stol i obsiusiam pana, a pan pozostanie mimo wszystko suchy, postawi mi pan piatke?
Profesor jest juz wyraznie zaciekawiony wyczynami studenta, wiec sie zgadza. Student wchodzi na stol, wyjmuje malego, po czym sika na profesora. Jednak tym razem nic nadzwyczajnego sie nie stalo i profesor jest caly mokry. Uczen na to:
- Nooooo, niech zostanie czworka.
-----
Jedzie facet samochodem. Obok siedzi zona. Dopuszczalna predkosc 100 km/h. Facet jedzie mniej wiecej z ta predkoscia. Nagle zona rozpoczyna monolog:
- Juz Cie nie kocham. Po dwunastu latach po slubie chce rozwodu.
Maz nic nie mowi tylko przyspiesza do 110 km/h. ?ona mowi dalej:
- Pokochalam twego najlepszego przyjaciela - Kazia.
Maz nic nie mowi tylko dalej przyspiesz do 120 km/h.
?ona przystepuje do rozwazania warunkow rozwodu:
- Chce dzieci!
Maz nic nie mowi tylko przyspiesza do 130 km/h.
- Chce dom i samochod!
Maz dalej nic nie mowi ale przyspiesza do 140 km/h.
- Chce aby wszystkie karty kredytowe i akcje byl na moje nazwisko.
Maz dalej nic nie mowi ale przyspiesza do 150 km/h.
- A czego ty chcesz?
- Ja juz mam wszystko co mnie potrzeba!
Maz przyspiesza do 200km/h.
- A co masz?!
Maz skreca na przeciwny pas jezdni i cedzi przez zeby:
- Poduszke powietrzna!!!
-----