Najaktywniejsi





Statystyki



Polecamy

Opisy GG

?mieszne,   Chuck,   Cytaty,   Erotyczne,   Frag. piosenek,   Freestyle,   Graficzne,   Inspiruj?ce,   Mi?o?? Szcz??liwa,   Mi?o?? Zraniona,   Mi?osne nieposortowane,   Obcoj?zyczne,   Okoliczno?ciowe,   Pesymistyczne,   Prawa Murphego,   Rymowane,   Skr?towce,   Wulgarne,  




Dowcipy


Minister Zdrowia w inauguracyjnym przemowieniu do pracownikow Ministerstwa:
- Nie ma malutkich penisow. Bywaja slabe serce.


-----

Kapitan linii United, juz emerytowany, opowiedzial te historie, ktora zdarzyla sie jego koledze w latach piecdziesiatych. Jego kolega byl FO (pierwszym oficerem, czyli drugim pilotem) i za dowodce mial pilota ze "starej szkoly", zionacego ogniem kapitana.
Sceneria zdarzen: raport przed wylotem, samolot Convair 540 Elko, lot do Las Vegas, Newada.
kapitan: "Nie dotykaj niczego, chyba z rozkaze." drugi pilot: "Tak jest, prosze pana." po polgodzinie lotu kapitan: "Jak to sie dzieje, z mamy predkosc tylko 140 wezlow?" drugi
pilot: "Och, czyzby zyczyl pan sobie schowac podwozie?"


-----

Wzieto do niewoli oficera ,,bialych" i zby wymusic od niego zeznania, spito do nieprzytomnosci. Jednakz oficer ku rozpaczy Czapajewa nic nie mowi.
- Mam pomysl - odzywa sie nagle Pietka. - Wszystko powie, jak jutro nie damy klina!
- Alez ty jestes potworem, Pietka... - szepnal z podziwem Czapajew.


-----

bala sie jechania


-----

Lekarz przeglada rentgenowskie zdjecie i ogromnie sie dziwi.
- Panie, masz pan zegarek w zoladku. To nie sprawia panu zadnych problemow?
- Jasne, z tak. Zwlaszcza przy nakrecaniu...


-----