Najaktywniejsi





Statystyki



Polecamy

Opisy GG

?mieszne,   Chuck,   Cytaty,   Erotyczne,   Frag. piosenek,   Freestyle,   Graficzne,   Inspiruj?ce,   Mi?o?? Szcz??liwa,   Mi?o?? Zraniona,   Mi?osne nieposortowane,   Obcoj?zyczne,   Okoliczno?ciowe,   Pesymistyczne,   Prawa Murphego,   Rymowane,   Skr?towce,   Wulgarne,  




Dowcipy


Ojciec mial dwoch synow: optymiste i pesymiste. Postanowil kupic im prezenty. Pesymiscie kupil pilke, samochodzik i klocki "LEGO". Optymiscie zas kupil kupe swiezgo, konskiego lajna. Chcial sprawdzic ich reakcje na otrzymane prezenty. Zamknal ich w oddzielnych pokojach i wreczyl je synom. Poszedl sprawdzic co u pesymisty...
Wchodzi do pokoju, a pesymista mowi: "Tato, cos ty mi za szmelc kupil!!! Klocki sie nie ukladaja, pilka sie nie odbija, a samochodzik nie jezdzi!" Ojciec machnal reka i poszedl sprawdzic co u optymisty. Wchodzi do pokoju, a optymista z usmiechem na twarzy rozgrzebuje lajno, rozrzucajac je we wszystkie strony krzyczac: "Tato, ten kon musi tu gdzies byc!"


-----

- Czemu w Wachocku, w kosciele sa takie dziury w posadzce?
- Ksiadz im kazal szukac korzeni wiary.


-----

- Co powiedziala blondynka ogladajac film porno?
- O! To ja!


-----

Stirlitz wolnym krokiem zblizyl sie do lokalu kontaktowego. Zapukal umowione 127 razy. Nikt nie otworzyl. Po namysle wyszedl na ulice i spojrzal w okno. Tak, nie mylil sie. Na parapecie staly 63 zlazka - znak wpadki.


-----

kloda mila


-----