Najaktywniejsi





Statystyki



Polecamy

Opisy GG

?mieszne,   Chuck,   Cytaty,   Erotyczne,   Frag. piosenek,   Freestyle,   Graficzne,   Inspiruj?ce,   Mi?o?? Szcz??liwa,   Mi?o?? Zraniona,   Mi?osne nieposortowane,   Obcoj?zyczne,   Okoliczno?ciowe,   Pesymistyczne,   Prawa Murphego,   Rymowane,   Skr?towce,   Wulgarne,  




Dowcipy


picie z gazda


-----

"Dostal zolta kartke, gdyz radosci poza boiskiem - w mysl przepisow UEFA - okazywac nie wolno."


-----

Przyjechala z Ameryki kobitka do Francji i postanowila zabawic sie na calego. Wsiada do taxi i pyta goscia, gdzie jest najbardziej rozrywkowy lokal. Faceta mowi, z chetnie ja do takiego zabierze. Kobitka pyta, czy na pewno lokal jest najlepszy. Taksiarz odpowiada z wszystkie paryzanki tam jezdza. W lokalu nic ciekawego bar, scena pare koslawych stolikow, ale w cholere kobiet. Wszystkie siedza sacza drinki i na cos czekaja. Po paru godzinach kobitka znudzona jak diabli stwierdza z wychodzi; ale w tym momencie wychodzi na scene prezenter i zapowiada numer ktory wykona Pepee. Wszystkie babki w klubie zrywaja sie na rowne nogi i leca pod scene. Zaciekawiona kobitka tez tam podchodzi; na scene wychodzi facio chudy, z podkrazonymi oczami z krzeselkiem w reku; rozlegaja sie oklaski i w ogole jest glosno. Kobitka patrzy ponuro. Facio stawia krzeselko, wyciaga z kieszeni orzech wloski i kladzie go na krzesle, nastepnie wyciaga ze spodni fiuta; przymierza sie nim do orzecha i wali w niego cisem karate. Orzech rozpryskuje sie na drobne kawalki kobita jest zafascynowana. Wraca do domu i opowiada o tym wszystkim znajomym.
Po 30 latach postanawia jeszcze raz ujrzec tego typu numer. Jedzie do Francji, do klubu i czeka. Wychodzi prezenter i zapowiada Pepee. Kobitka zdziwiona, jak to, przeciez to chyba nie ten sam facio, bylby juz strasznie stary. Czeka i widzi tego samego goscia to samo krzeslo, tylko w drugim reku orzech kokosowy. Kobitka w szoku. Pepee robi ten sam numer z kokosem i idzie za kulisy. Kobitka nie wytrzymuje, kupuje kwiaty, flache i leci za kulisy. Spotyka sie z Pepee i pyta:
- Jak pan to zrobil, 30 lat temu bylam i pan rozbijal orzechy wloskie, a teraz kokos?!! Ile to lat pan trenowal i jak pan to robi?!!! Pytan nie bylo konca.
Na to Pepee odpowiada:
- Kochana, to juz nie te oczy...


-----

Kupie kradziony radioodtwarzacz tel. 997.


-----

Bohater powinien byc tylko jeden. Jesli bohaterow jest wielu to sie nazywaja chuligani.


-----