- Opisy GG
- Home
- Dodaj opis
- Ulepszacz
- Najlepsze
- Bramka
Najaktywniejsi
Statystyki
-
Opisów: 102434
Aktywnych: 102085
Nieaktywnych: 349
Polecamy
Opisy GG
?mieszne, Chuck, Cytaty, Erotyczne, Frag. piosenek, Freestyle, Graficzne, Inspiruj?ce, Mi?o?? Szcz??liwa, Mi?o?? Zraniona, Mi?osne nieposortowane, Obcoj?zyczne, Okoliczno?ciowe, Pesymistyczne, Prawa Murphego, Rymowane, Skr?towce, Wulgarne,
Dowcipy
Gun Shop Owner: Hi, How can I help you?
Client: I am looking for a gun.
Owner: What kind of gun are you looking for?
Client: (pointing at the biggest handgun in the case): That one looks about right.
Owner: (very surprised): Why do you need a .44 magnum?
Client: It is for shooting at cans.
Owner: (pointing at a small handgun) Well, this is the perfect size for shooting at cans.
Client: (pointing again at the .44) Nah, I need this one.
Owner: OK, what kind of cans are you shooting at?
Client: Mexi-cans... Puerto Ri-cans... Afri-cans...
-----
Antek z sasiadem postanowili zwazyc swinie. Poniewaz nie mieli wagi ani odwaznikow, na duzy kamien polozyli dluga deske. Na jedna strone deski wprowadzili zwierze, a na druga zaczeli klasc kamienie, az do uzyskania rownowagi. Gdy im sie to udalo, Antek rzekl zadowolony:
- W porzadku! Teraz tylko trzeba zgadnac, ile waza te kamienie!
-----
Pewien facet lezal od dluzszego czasu i kona, od czasu do czasu wracal do przytomnosci.
Jego zona czuwala przy jego lozku dzien i noc! Pewnego dnia wrocil znowu odzyskal przytomnosc i zaczal takim zmeczonym glosem mowic do zony:
- W najgorszych czasach bylas przy moim boku. Jak bylem zwolniony z pracy dodawalas mi otuchy, pozniej, gdy moja firma byla bankrutem tez bylas przy mnie, jak stracilismy nasz
dom tez bylas przy mnie. Nawet teraz gdy jestem chory nie opuszczasz mnie nawet na chwile. Wiesz co?
Jej oczy wypelnily sie lzami wzruszenia:
- Co moj kochanie? Wyszeptala.
- Ja mysle, z przynosisz mi pecha!
-----
Jestem wstawiony. Zab.
-----
Chlop u lekarza
-Doktorze. Od 3 dni nie moge sie wysikac
-Prosze sie rozebrac. Co sie Pan dziwisz? Masz Pan go na supel zawiazany
-O ku...a. Znowu zapomnialem kupic chleb
-----