Najaktywniejsi





Statystyki



Polecamy

Opisy GG

?mieszne,   Chuck,   Cytaty,   Erotyczne,   Frag. piosenek,   Freestyle,   Graficzne,   Inspiruj?ce,   Mi?o?? Szcz??liwa,   Mi?o?? Zraniona,   Mi?osne nieposortowane,   Obcoj?zyczne,   Okoliczno?ciowe,   Pesymistyczne,   Prawa Murphego,   Rymowane,   Skr?towce,   Wulgarne,  




Dowcipy


Pan Bog rozdawal dlugosc zycia... Na poczatku przyszedl czlowiek. Bog dal mu 20 lat. Czlowiek oczywiscie sie obruszyl, co tak malo, on chce wiecej, ale Bog byl nieugiety. Nastepnie przyszedl kon. Bog dal mu 40 lat. Na to kon: "Boz, na co mi 40 lat? Ciagle haruje w pocie czola, nie mam chwili wytchnienia... daj mi 20 lat, a reszte doloz czlowiekowi". Bog chwile pomyslal i dodal czlowiekowi 20 lat... Nastepnie przyszla krowa. Bog dal jej 40 lat. Na to krowa: "Boz, nie znasz mojego losu? Ciagle tylko mnie gnaja na pastwisko i doja mleko. Skroc mi cierpienie do 20 lat, a reszte doloz czlowiekowi". Bog ponownie przychylil sie do prosby i dodal kolejne 20 lat czlowiekowi. Nastepnie byl pies. Bog takz chcial mu dac 40 lat, ale slyszac narzekania psa, jak to on ma zle, w budzie zimno, malo karmia... dal mu 20 lat a pozostale dodal czlowiekowi. I tak: Przez pierwsze 20 lat czlowiek zyje jak czlowiek Przez nastepne 20(20-40) haruje jak kon Nastepnie(40-60) doja go jak krowe I w koncu 60-80 jest niepotrzebny jak pies...


-----

Chlopak do laski:
- Choc pojdziemy do mnie. Rodzice wyjechali na dacze. Posiedzimy, herbate wypijemy...
- Zgoda, tylko wstapie do apteki i kupie cos do tej herbaty...


-----

uzda pijacka


-----

Do pracy przy hodowli zwierzat zglasza sie pewien facet. Dyrektor hodowli pyta go co potrafi.
- Moz zainteresuje pana fakt - odpowiada interesant - z rozumiem mowe zwierzat.
- Taa? - pyta zdziwiony dyrektor - to chodzmy do krowek, zobaczymy co pan potrafi.
Wchodza do krowek a tu krasula "Muuuu!"
- Co ona powiedziala?
- ?e daje 10 litrow mleka a wy wpisujecie tylko 4.
- O kurde! Ale chodzmy do swinek.
Wchodza do swinek a tu "Chron, chron!"
- A ta co powiedziala?
- Ze daje 5 prosiat a wy wpisujecie 3.
- O ja pier... Chodzmy jeszcze do baranow.
W drodze przez podworko mijaja koze a ta "Meeeee!"
- Pan jej nie slucha - szybko mowi dyrektor - to bylo dawno i bylem wtedy pijany...


-----

Chcesz byc caly, chcesz byc zdrowy, szanuj ?odzki Klub Sportowy.


-----