Najaktywniejsi





Statystyki



Polecamy

Opisy GG

?mieszne,   Chuck,   Cytaty,   Erotyczne,   Frag. piosenek,   Freestyle,   Graficzne,   Inspiruj?ce,   Mi?o?? Szcz??liwa,   Mi?o?? Zraniona,   Mi?osne nieposortowane,   Obcoj?zyczne,   Okoliczno?ciowe,   Pesymistyczne,   Prawa Murphego,   Rymowane,   Skr?towce,   Wulgarne,  




Dowcipy


Przechwalaja sie trzej mali jaskiniowcy:
- Moj ojciec ma na glowie tyle wlosow, z gdy chodzi po jaskini, to zamiata nia wszystkie pajeczyny - mowi pierwszy.
- A moj ojciec - mowi drugi - Ma taka dluga brode, z gdy chodzi po jaskini, to zamiata nia wszystek kurz z ziemi.
- To jeszcze nic - mowi trzeci. - Moj ma takie dlugie wasy, z jak gdzies idzie, to mamuty musza go mijac na odleglosc stu metrow!


-----

Jedzie rycerz na koniu i widzi ksiezniczke. Mysli sobie: Podjade do niej powoli to ona zapyta: dokad tak powoli jedziesz rycerzu ja wtedy odpowiem: powoli, bo powoli ale moz bysmy sie popiep...?
Wiec przejechal obok ksiezniczki powoli, ale ksiezniczka nie zwrocila na niego uwagi. Rycerz mysli: To ja teraz przejade obok niej szybko, a ona zapyta: dokad tak szybko jedziesz rycerzu? Ja wtedy odpowiem szybko, bo szybko ale moz bysmy sie popiep...?
Jak pomyslal tak zrobil. Niestety ksiezniczka znow nie zwrocila na niego uwagi. Zdesperowany rycerz pomyslal: wobec tego przemaluje swojego konia na zielono i przejade obok ksiezniczki, wtedy ona zapyta: skad rycerzu masz zielonego konia? Ja wtedy odpowiem: zielony, bo zielony ale moz bysmy sie popiep...?
I znow jak pomyslal tak tez uczynil. Przejezdza rycerz na zielonym koniu obok ksiezniczki, a ksiezniczka sie pyta:
- Rycerzu a moz bysmy sie popiep...?
- Popiep... bo popiep... ale skad ja mam zielonego konia?


-----

Psychiatra bada pacjenta za pomoca testu, czytajac:
- Ostatniej niedzieli byl straszliwy wypadek drogowy. Motocyklista zostal rozjechany przez samochod tak nieszczesliwie, z stracil glowe. W chwile potem motocyklista wstal, podniosl glowe i poszedl do najblizszej apteki, zby przykleic ja do tulowia.
W tym miejscu badany usmiecha sie z niedowierzaniem.
- Panska historia nie trzyma sie kupy. Przeciez apteki w niedziele sa zamkniete!


-----

z Kazia w mrok


-----

Na wycieczce szkolnej w lesie Jasio pokazujac palcem na czarne jagody i pyta nauczyciela:
- Co to jest prosze pana?
- Czarne jagody Jasiu.
- A dlaczego one sa czerwone?
- Bo sa jeszcze zielone!


-----