Najaktywniejsi





Statystyki



Polecamy

Opisy GG

?mieszne,   Chuck,   Cytaty,   Erotyczne,   Frag. piosenek,   Freestyle,   Graficzne,   Inspiruj?ce,   Mi?o?? Szcz??liwa,   Mi?o?? Zraniona,   Mi?osne nieposortowane,   Obcoj?zyczne,   Okoliczno?ciowe,   Pesymistyczne,   Prawa Murphego,   Rymowane,   Skr?towce,   Wulgarne,  




Dowcipy


W kawiarni "Elefant" Stirlitz mial sie spotkac z lacznikiem. Nie ustalono niestety zadnego znaku rozpoznawczego.
Na szczescie lacznikowi zwisaly spod marynarki szelki spadochronu.


-----

Ten chlopak na drodze byl jednoczesnie wszedzie i nigdzie. Musialem wiele razy skrecac, zanim w niego trafilem.


-----

Obok siebie w autobusie stoja dwie osoby: Ona i On. Ona spojrzala, na niego, on na nia
- Informatyk (pomyslala studentka)
- Studentka (pomyslal bezdomny)


-----

Chlopak z miasta oznil sie z dziewczyna ze wsi, lecz bardzo wstydzil sie jej wiejskiej wymowy. Postanowil wyslac ja do Ameryki, aby tam nabyla manier, a przede wszystkim nauczyla sie po "miejsku" mowic.
Po kilku tygodniach dziewczyna wraca. Wychodzi z samolotu i wola do meza:
- Helol bejbi! Helol bejbi!
- O, prosze, jak ladnie! - mysli maz.
A ona krzyczy dalej:
- Helol bejbi! Jusci jezdem nazad!


-----

- Sasiedzie, czemu panska zona tak w nocy plakala? Czyzby pan sie z nia zle obszedl?
- Wrecz przeciwnie, obszedlem sie bez niej!


-----