Najaktywniejsi





Statystyki



Polecamy

Opisy GG

?mieszne,   Chuck,   Cytaty,   Erotyczne,   Frag. piosenek,   Freestyle,   Graficzne,   Inspiruj?ce,   Mi?o?? Szcz??liwa,   Mi?o?? Zraniona,   Mi?osne nieposortowane,   Obcoj?zyczne,   Okoliczno?ciowe,   Pesymistyczne,   Prawa Murphego,   Rymowane,   Skr?towce,   Wulgarne,  




Dowcipy


Przyjde do ciebie Potem przytule sie czule
I bede lekarstwem na twe bule
Pocaluje ciebie w czuleczko
Potem w nosek i w uszeczko


-----

?yj szybko, kochaj mocno, umieraj mlodo.


-----

Rok 2020. Pod siedziba bankrutujacego PTE Bankowy zbiera sie tlum ludzi krzyczacych:
- Oddajcie nam nasze pieniadze!
Nagle z jednego z okien wychyla sie facet i krzyczy:
- Bogdan mowi sp...


-----

Przyszedl facet do sklepu zoologicznego i prosi o osmiornice. Sprzedawca podaje mu zapakowana osmiornice i lyzczke do herbaty. Mocno zdziwiony klient pyta, po co mu ta lyzczka.
- Nalezy jej uzyc, jak sie osmiornica do czego przyssie.
Facet zabral osmiornice do domu. Przychodzi nastepnego dnia z pracy, a tu osmiornica nic - do niczego nie przyssana. To samo 2. i 3. dnia. 4. dnia facet przychodzi do domu, a tu osmiornica obejmuje wszystkimi osmioma konczynami krzeslo i nie zamierza sie odessac. Wzial wiec lyzczke i probuje... Najpierw jedna konczyne... Z trudem udaje mu sie odczepic, potem druga, trzecia, ale w miedzyczasie osmiornica znow przysysa sie pierwsza lapa. Mocno wkurzony gosc probuje raz po raz, ale zawsze osmiornica jest szybsza. Zdenerwowany przychodzi do sklepu z reklamacja:
- Panie, ta lyzczka do niczego sie nie nadaje! ?adam zwrotu pieniedzy!
A sprzedawca:
- Jak to? Niemozliwe! Niech pan przyniesie ja razem z krzeslem, to sprobujemy razem.
Nie przekonany facet przychodzi nastepnego dnia do sklepu z osmiornica przyssana do krzesla. Bierze lyzczke i zaczyna odklejac konczyny, ale sprzedawca na to:
- Eee, nie tak! Niech mi pan poda ta lyzczke!
Wzial lyzczke i pac osmiornice w leb. A osmiornica (lapiac sie wszystkimi osmioma konczynami za glowe):
- Auc!! Moja glowa!!


-----

Przychodzi baba do lekarza nago, z karabinem.
- Co pani jest pyta lekarz?
- Naga bron!


-----