- Opisy GG
- Home
- Dodaj opis
- Ulepszacz
- Najlepsze
- Bramka
Najaktywniejsi
Statystyki
-
Opisów: 102699
Aktywnych: 102085
Nieaktywnych: 614
Polecamy
Opisy GG
?mieszne, Chuck, Cytaty, Erotyczne, Frag. piosenek, Freestyle, Graficzne, Inspiruj?ce, Mi?o?? Szcz??liwa, Mi?o?? Zraniona, Mi?osne nieposortowane, Obcoj?zyczne, Okoliczno?ciowe, Pesymistyczne, Prawa Murphego, Rymowane, Skr?towce, Wulgarne,
Dowcipy
Ilu mezczyzn potrzeba, aby zmienic rolke papieru?
- A kto to wie? Czy to kiedykolwiek sie zdarzylo?
-----
Trzy blondynki zginely w wypadku samochodowym. Po smierci staja przed brama niebios. ?wiety Piotr wita je slowami:
- Mozcie dostac sie do nieba, jesli odpowiecie na jedno proste pytanie religijne. Pytanie brzmi: co to jest Wielkanoc?
Pierwsza blondynka odpowiada:
- Wielkanoc to takie swieto, kiedy odwiedzamy groby naszych bliskich...
- Zle! Odpowiada ?wiety Piotr. Nie przestapisz bram krolestwa niebieskiego, bezbozna ignorantko!
Odpowiada druga blondynka:
- Ja wiem! To takie swieto, kiedy stroi sie choinke, spiewa koledy i rozdaje prezenty!
?wiety Piotr zalamany wali glowa we wrota do niebios, a nastepnie patrzy z nadzieja na trzecia blondynke.
Ostatnia blodnie usmiecha sie spokojnie i nawija:
- Wielkanoc to swieto zmartychwstania Jezusa Chrystusa, ktory zostal ukrzyzowany przez Rzymian. Po tym, jak oddal zycie za wszystkich ludzi, zostal pochowany w pobliskiej grocie, do ktorej wejscie zostalo zamkniete glazem. Trzeciego dnia Jezus zmartwychwstal...
- ?wietnie! Wykrzykuje ?wiety Piotr, wystarczy, widze, z znasz Pismo ?wiete!
Blondynka nawija smialo dalej:
- ... zmartwychwstal i tak historia powtarza sie co roku, Jezus w czasie Wielkanocy odsuwa glaz i wychodzi z groty, patrzy na swoj cien i jesli go zobaczy, to zima bedzie szesc tygodni dluzsza...
(Przyp. red. Kto widzial "Dzien ?wistaka", to rozumie, o co chodzi).
-----
Dawno, dawno temu byla sobie Mala Osada, ktora nawiedzal straszny Smok, za kazdym razem pozral dziewice i co mu tam w pazury wpadlo. Starszyzna wioski wyslala poselstwo do Duzgo Rycerza - ratuj nas - prosili - on odpowiedzial - musze pomyslec, zastanowic sie - przyjdzcie za tydzien. Na drugi dzien smok ponownie spustoszyl okrutnie Mala Osade, zdesperowani mieszkancy wyslali poselstwo do ?redniego Rycerza - ratuj nas - blagali - musze pomyslec, przyjdzcie za trzy dni - odpowiedzial im. Nastepnego dnia Smok napadl na Mala Osade ponownie. Poselstwo wyslano wiec do Malego Rycerza - ratuj nas, jestes nasza ostatnia nadzieja, ale powiedz ile dni bedziesz sie zastanawial, czy zaatakowac Smoka. Na to Maly Rycerz odpowiedzial: tu nie ma sie co zastanawiac, tu trzeba spier....c!!!
-----
Pewien rabin w swej synagodze mial wieczne utrapienie z mlodymi wiernymi, ktorzy na naboznstwo przychodzili bez jarmulek. Prosil, napominal, az wreszcie na drzwiach boznicy wywiesil kartke z napisem
PRZYCHODZENIE DO DOMU BO?EGO BEZ NAKRYCIA G?OWY JEST TAK SAMO CIE?KIM GRZECHEM JAK CUDZO?ÓSTWO!
Po tygodniu nic sie nie zmienilo, tylko ktos dopisal malymi literami
"Probowalem jednego i drugiego - roznica kolosalna!"
-----
Hrabia, slynny gawedziarz opowiada wsrod grona przyjaciol jedna zeswoich licznych przygod.
- Sarna, ktora upolowalem byla wielka i ciezka, wokol nikogo nie bylo, wiec musialem sam sobie z nia poradzic. Zarzucilem jedna noge sarny nalewe ramie, druga na prawe...
W tym momencie hrabia zostal zawolany przez sluzacego do pilnego telefonu. Po chwili wraca i pyta:
- Na czym to ja skonczylem?
- Jedna noga na prawe ramie, druga noga na lewe ramie... - podpowiada chor przyjaciol.
- A, juz wiem - przypomina sobie hrabia - ach te Rosjanki, coz to byly za kobiety!!!
-----