- Opisy GG
- Home
- Dodaj opis
- Ulepszacz
- Najlepsze
- Bramka
Najaktywniejsi
Statystyki
-
Opisów: 102529
Aktywnych: 102085
Nieaktywnych: 444
Polecamy
Opisy GG
?mieszne, Chuck, Cytaty, Erotyczne, Frag. piosenek, Freestyle, Graficzne, Inspiruj?ce, Mi?o?? Szcz??liwa, Mi?o?? Zraniona, Mi?osne nieposortowane, Obcoj?zyczne, Okoliczno?ciowe, Pesymistyczne, Prawa Murphego, Rymowane, Skr?towce, Wulgarne,
Dowcipy
Przychodzi para malznska do lekarza i pyta sie:
- Panie doktorze jak sie robi dzieci?
Na to doktor:
- Nie jestem w tym doswiadczony ale na poczatek robcie to jak te pieski za oknem.
Para przyszla ponownie:
- No i jak? pyta sie doktor
- No na poczatku sie wstydzilismy, ale teraz robimy to na kazdym trawniku!
-----
Podczas podjazu zaloga lotu US Air do Fort Lauderdale zle skrecila i w rezultacie stanela nos w nos z samolotem United 727. Zirytowany damski glos kontrolera zlajal zaloge US Air, krzyczac: "US Air 2771, gdzie wy jedziecie? Mowilam, z macie skrecic w prawo, na pas C! A wy skreciliscie na D! Zatrzymajcie sie natychniast. Wiem, z trudno odroznic C od D, ale sprobujcie! Ciagnac swoja tyrade do zaklopotanej zalogi, krzyczala histerycznie: Boz, wszystko popieprzyliscie! Cale wieki zajmie odkrecanie tego! Zostancie, gdzie jestescie i nie ruszajcie sie zanim nie powiem! Oczekujcie instrukcji do podjazdu za jakies pol godziny; chce zbyscie jechali dokladnie gdzie wam wskaze, kiedy wskaze i jak wam wskaze! Zrozumieliscie, US Air 2771? "Tak jest, prosze pani" odpowiedziala pokornie zaloga. Oczywiscie na czestotliwosci kontroli naziemnej zapadla smiertelna cisza. Nikt nie chcial ruszac zirytowanej pani z kontroli naziemnej w jej obecnym stanie. W kazdym kokpicie wzrastalo napiecie. I wtedy nierozpoznany pilot zlamal te cisze, pytajac: "Czy ja nie bylem kiedys z toba zonaty?"
-----
Tylko mury mowia prawde.
-----
Idzie dwoch studentow ulica i widza kawalek kartki lezacej na chodniku. Jeden sie pyta drugiego:
- Co to jest?
A drugi odpowiada:
- Nie wiem, ale kserujemy!
-----
Poludnie, czyli czas gdy wszyscy porzadni mezowie sa w pracy... Dziesiate pietro, czyli bardzo niebezpieczny balkon... W lozku panienka korzystajac z nieobecnosci malzonka flirtuje z Szybkim Lopezem. Wtem ktos puka do drzwi! Szybki Lopez ubiera kurtke,
spodnie, czapke i sruuuuuuu... przez okno. Kobitka szybko wstaje z lozka, narzuca szybko szlafrok, podbiega do drzwi i wprawnym
ruchem reki je otwiera:
- To ja, Szybki Lopez. Zapomnialem butow...
-----