Najaktywniejsi





Statystyki



Polecamy

Opisy GG

?mieszne,   Chuck,   Cytaty,   Erotyczne,   Frag. piosenek,   Freestyle,   Graficzne,   Inspiruj?ce,   Mi?o?? Szcz??liwa,   Mi?o?? Zraniona,   Mi?osne nieposortowane,   Obcoj?zyczne,   Okoliczno?ciowe,   Pesymistyczne,   Prawa Murphego,   Rymowane,   Skr?towce,   Wulgarne,  




Dowcipy


Syn wrocil do domu z samymi dwojami na swiadectwie.Poniewaz ojciec przez caly rok suszyl mu glowe o oceny i czepial sie nauki, syn bal sie jak diabli pokazac swiadectwo. Ojciec jednak, zamiast rzucac gromyi lac paskiem, zaprosil syna na fotel. Syn usiadl niepewnie. Ojciec wyjal papierosy:
- Zapal synu...
- Tata, no co ty, ja nie pale...
- Pal, synu!
Zapalili. Po chwili ojciec otworzyl barek i wyjal szkocka.
- Napij sie, synu...
- Tata, daj spokoj, ja nie pije...
- Pij, jak ojciec daje!
Napili sie. Ojciec wyjal zza tapczanu Playboya.
- Masz, ogladaj...
- No nie, tata, nie wyglupiaj sie...
- Ogladaj!!!
Siedza, popijaja, czas plynie leniwie. Syn juz calkiem sie wyluzowal, siegnal sam po papieroska, lekko szumi mu w glowie. Przerzuca kartki Playboya, zaciaga sie z widoczna przyjemnoscia i wreszcie rzuca od niechcenia znad kolejnej rozkladowki:
- Kurna... tata... i kto to wszystko dupczy? No kto to wszystko dupczy???
- Prymusi, synu, prymusi...


-----

Przy ognisku siedza: Winnetou, Old Shatterhand i Inczuczuna i pala fajke pokoju. W pewnym momencie Winnetou wstaje i odchodzi w mrok. Po chwili slychac:
- ?UP! Aua!!! i Winnetou wraca z ogromnym guzem na czole. Nic jednak nie mowi, tylko siada przy ognisku i pali dalej fajke. Po chwili wstaje Inczuczuna i odchodzi w ciemnosc. I znow slychac:
- ?UP! Aua! i Inczuczuna wraca z ogromnym guzem na czole. Jest jednak indianskim wodzem, wiec spokojnie i bez slowa siada przy ognisku gdzie pali swoja fajke. Widzac to Old Shatterhand wstaje i rusza w ciemnosc. I znow slychac:
- ?UP! Aua!!! i Old Shatterhand wraca do ogniska z ogromna bula na czole i siada przy ognisku bez slowa. Widzac to Winnetou mowi do Old Shatterhanda:
- Widze, z moj bialy brat tez nadepnal na te cholerne grabie.


-----

Nie placz kiedy odjade. Tramwaj.


-----

Szeregowy Fafara zglasza sie do lekarza:
- Cos cie boli?
- Tak ucho srodkowe.
- Bzdury gadasz, Fafara! Ucho jest albo lewe albo prawe.


-----

Cuda sie zdarzaja. Co potwierdzi kazdy programista.


-----