Najaktywniejsi





Statystyki



Polecamy

Opisy GG

?mieszne,   Chuck,   Cytaty,   Erotyczne,   Frag. piosenek,   Freestyle,   Graficzne,   Inspiruj?ce,   Mi?o?? Szcz??liwa,   Mi?o?? Zraniona,   Mi?osne nieposortowane,   Obcoj?zyczne,   Okoliczno?ciowe,   Pesymistyczne,   Prawa Murphego,   Rymowane,   Skr?towce,   Wulgarne,  




Dowcipy


cala opieka


-----

Jasiu u spowiedzi mowi do ksiedza:
- Psze ksiedza zgwalcilem kure.
- Tak ? A jak to zrobiles?
- No zlapalem za skrzydla i lapy i dalej to juz wiadomo.
- Hmmm sprytnie to zrobiles, bo ja tylko za skrzydla i mnie pazurami podrapala.


-----

Przyjechala z Ameryki kobitka do Francji i postanowila zabawic sie na calego. Wsiada do taxi i pyta goscia, gdzie jest najbardziej rozrywkowy lokal. Faceta mowi, z chetnie ja do takiego zabierze. Kobitka pyta, czy na pewno lokal jest najlepszy. Taksiarz odpowiada z wszystkie paryzanki tam jezdza. W lokalu nic ciekawego bar, scena pare koslawych stolikow, ale w cholere kobiet. Wszystkie siedza sacza drinki i na cos czekaja. Po paru godzinach kobitka znudzona jak diabli stwierdza z wychodzi; ale w tym momencie wychodzi na scene prezenter i zapowiada numer ktory wykona Pepee. Wszystkie babki w klubie zrywaja sie na rowne nogi i leca pod scene. Zaciekawiona kobitka tez tam podchodzi; na scene wychodzi facio chudy, z podkrazonymi oczami z krzeselkiem w reku; rozlegaja sie oklaski i w ogole jest glosno. Kobitka patrzy ponuro. Facio stawia krzeselko, wyciaga z kieszeni orzech wloski i kladzie go na krzesle, nastepnie wyciaga ze spodni fiuta; przymierza sie nim do orzecha i wali w niego cisem karate. Orzech rozpryskuje sie na drobne kawalki kobita jest zafascynowana. Wraca do domu i opowiada o tym wszystkim znajomym.
Po 30 latach postanawia jeszcze raz ujrzec tego typu numer. Jedzie do Francji, do klubu i czeka. Wychodzi prezenter i zapowiada Pepee. Kobitka zdziwiona, jak to, przeciez to chyba nie ten sam facio, bylby juz strasznie stary. Czeka i widzi tego samego goscia to samo krzeslo, tylko w drugim reku orzech kokosowy. Kobitka w szoku. Pepee robi ten sam numer z kokosem i idzie za kulisy. Kobitka nie wytrzymuje, kupuje kwiaty, flache i leci za kulisy. Spotyka sie z Pepee i pyta:
- Jak pan to zrobil, 30 lat temu bylam i pan rozbijal orzechy wloskie, a teraz kokos?!! Ile to lat pan trenowal i jak pan to robi?!!! Pytan nie bylo konca.
Na to Pepee odpowiada:
- Kochana, to juz nie te oczy...


-----

Podczas nocy poslubnej mlody malzonek po wejsciu do lozka odwrocil sie tylem do zony i ulozyl do snu.
- Wiesz - mowi zona - a moja mama to mnie zawsze przed snem troche popiescila...
- No, przeciez nie bede w srodku nocy lecial po twoja mame!


-----

Blondynka dzwoni do informacji na dworcu kolejowym.
- Przepraszam, jak dlugo jedzie pociag z Krakowa do Warszawy?
- Chwileczke...
- Dziekuje.


-----