Najaktywniejsi





Statystyki



Polecamy

Opisy GG

?mieszne,   Chuck,   Cytaty,   Erotyczne,   Frag. piosenek,   Freestyle,   Graficzne,   Inspiruj?ce,   Mi?o?? Szcz??liwa,   Mi?o?? Zraniona,   Mi?osne nieposortowane,   Obcoj?zyczne,   Okoliczno?ciowe,   Pesymistyczne,   Prawa Murphego,   Rymowane,   Skr?towce,   Wulgarne,  




Dowcipy


Pewnego wieczoru lord John wpada na herbatke do lorda Toma. Siedza i pija w
milczeniu, az John pyta:
- A gdzie lady Mary?
- Lady Mary lezy na gorze - odpowiada lord Tom.
- W takim razie wpadne do niej na chwile - mowi, wstajac lord John.
Wchodzi po schodach i znika w jednym z pokoi. Po dluzszej chwili wraca,
dyskretnie poprawia garderobe i siada w milczeniu naprzeciw lorda Toma. Rozmowa
nie klei sie, wiec unosi filizanke do ust i lyka odrobine herbaty. Po czym,
wykrzywiajac sie z niesmakiem, mowi:
- Zimna jakas!
Na to lord Tom odpowiada z flegma:
- No coz, nic dziwnego, juz trzy dni jak nie zyje...


-----

Wykoleil sie pociag wiozacy polskich poslow. Na miejsce pedza ekipy
ratownicze, karetki i smiglowce. Gdy przybyli okazalo sie, z nie ma
zadnych cial. Szef ratownikow pyta okolicznych mieszkancow:
- Gdzie sie podziali wszyscy z tego pociagu?
- Pochowalim.
- Wszyscy zgineli, co do jednego?
- No niektorzy mowili, z jeszcze zyja, ale kto by tam, panie, politykom
wierzyl...


-----

Prof. R. Kumpel pyta:
- Panie profesorze mam pytanie dotyczace kolokwium - czy bedziemy podzieleni jakos na grupy??
Profesor sie chwile zamyslil, rozesmial i wypalil tekstem:
- Tak... tak... po tej stronie usiada praworeczni, a po tej leworeczni. W tej czesci palacy, a w tamtej niepalacy...
Politechnika Wroclawska


-----

Diabel zlapal Polaka, Rosjanina i Niemca. Mowi do nich:
- Wypuszcze was dopiero za rok, ale musicie spelnic 1 warunek. Dam wam po psie i musicie przez ten rok nauczyc go jakiejs sztuczki. Musicie rowniez wiedziec, z kazdy z was dostanie jedzenie tylko dla jednej osoby, albo pies bedzie jadl, albo ty.Przychodzi diabel po roku, wchodzi do Niemca, patrzy Niemiec chudy jak sztacheta, pies gruby jak beka.
- No Niemiec, cos nauczyl tego psa?
Niemiec mowi oslabionym glosem:
- S ss s siad (pies siadl).
Diabel:
- OK Niemiec, jestes wolny, chodzmy do Rosjanina.
Wchodza do Rosjanina, patrza Rosjanin chudy jak sztacheta, pies gruby jak beka. Diabel:
- Dobra, a ty czego nauczyles psa?
Rosjanin mowi oslabionym glosem do psa:
- l ll ll lezc (pies sie polozyl).
- OK Ruski, jestes wolny, chodzmy do Polaka.
Wchodza do Polaka. Patrza, Polak gruby jak beka pies chudy jak sztacheta. Diabel:
- Polak. Ty to sobie jeszcze rok posiedzisz.
Polak:
- Zaraz, zaraz.
Polak usiadl sobie wygodnie na kanapie, wzial w dlon peto kielbasy i zaczyna jesc.
Pies patrzy na niego i mowi:
- H HH Henius, daj gryza.


-----

Lepiej miec stosunek z jezm, niz 2 lata byc zolnierzem.


-----