Najaktywniejsi





Statystyki



Polecamy

Opisy GG

?mieszne,   Chuck,   Cytaty,   Erotyczne,   Frag. piosenek,   Freestyle,   Graficzne,   Inspiruj?ce,   Mi?o?? Szcz??liwa,   Mi?o?? Zraniona,   Mi?osne nieposortowane,   Obcoj?zyczne,   Okoliczno?ciowe,   Pesymistyczne,   Prawa Murphego,   Rymowane,   Skr?towce,   Wulgarne,  




Dowcipy


Uniwersytet Warszawski, wydzial biologii, egzamin z botaniki. Student siedzi juz prawie godzine i idzie mu coraz gorzej. Profesor postanowil mu dac ostatnia szanse:
- No wiec zadam panu ostatnie pytanie. Jak pan odpowie dostaje pan trojke, jak nie to pan oblal. No wiec niech pan mi powie ile jest lisci na tym drzewie? - powiedzial prof. wskazujac za okno.
Student mysli... patrzy na drzewo... znowu mysli, wreszcie mowi:
- Piec tysiecy osiemset czterdziesci dwa!
- A skad pan to wie!? - pyta profesor.
- Aaaaa, to juz jest drugie pytanie...


-----

Czemu Mojzsz przeprowadzil ?ydow przez pustynie?
Bo przez miasto sie wstydzil!


-----

Stirlitz sie zamyslil. Spodobalo mu sie to, wiec zamyslil sie jeszcze raz.


-----

Z ZOO uciekl goryl. Wezwano specjaliste od chwytania goryli. Po godzinie zjawia sie ze strzelba, kajdankami i prowadzi na smyczy psa dobermana. Dyrektor ZOO pyta go:
- Jak pan zamierza schwytac tego goryla?
- Zwyczajnie. Pracownicy ZOO zlokalizuja drzewo, na ktorym siedzi. Pojde tam razem z panem i dam panu strzelbe oraz kajdanki. Potem wejde na drzewo i strace goryla na ziemie. Doberman zaatakuje mu jadra, goryl zasloni sie rekami, a wtedy pan do niego doskoczy i zalozy mu kajdanki.
- W porzadku. Ale po co ta strzelba?
- Gdybym ja pierwszy spadl z drzewa, strzelaj pan do dobermana.


-----

Krawiec damski Benis Litman, najdowcipniejszy sposrod rzemieslnikow stanislawowskich, zwykl byl powtarzac: "Nie suknia zdobi czlowieka!". Totez partaczyl jak sie dalo.
Pewnego razu niezadowolona klientka zaskarzyla go do sadu o zwrot pieniedzy za material.
Sedzia przesluchuje pozwanego:
- Nazwisko?
- Litman.
- Imie?
- Prosze wysokiego sadu! U nas, ?ydow, imie to sprawa bardzo skomplikowana.
- Dlaczego skomplikowana?
- Prosze tylko posluchac! Ja sie nazywam po zydowsku Bajnisz, to znaczy po polsku Benis. W chederze nazywali mnie Berel-cap, w synagodze - reb Ber. Na szyldzie warsztatu nazywam sie Bernard, a moja zona nazywa mnie idiota.


-----