Najaktywniejsi





Statystyki



Polecamy

Opisy GG

?mieszne,   Chuck,   Cytaty,   Erotyczne,   Frag. piosenek,   Freestyle,   Graficzne,   Inspiruj?ce,   Mi?o?? Szcz??liwa,   Mi?o?? Zraniona,   Mi?osne nieposortowane,   Obcoj?zyczne,   Okoliczno?ciowe,   Pesymistyczne,   Prawa Murphego,   Rymowane,   Skr?towce,   Wulgarne,  




Dowcipy


Na pewnym szlacheckim przyjeciu jednemu z gosci wymknal sie maly wiaterek. Sala umilkla zaskoczona i patrzy sie na niefortunnego biesiadnika. A nieszczesnik zastanawia sie, jak tu zatuszowac to przykre zdarzenie. Wierci sie, wierci na krzesle, krzeslo skrzypi przerazliwie, a wszyscy nadal patrza. Po chwili wstaje gospodarz i mowi:
- Wacpan, mebel spocisz, a tonacji i tak nie dobierzesz.


-----

Stirlitz sie zamyslil. Spodobalo mu sie to, wiec zamyslil sie jeszcze raz.


-----

Gdy Stirlitz szedl korytarzem, oczom jego ukazalo sie ogloszenie o czynie spolecznym.
- Wpadlem - pomyslal. Skierowal sie w kierunku gabinetu Mullera.
- Gratuluje poczucia humoru - powiedzial - Tak jestem agentem sowieckim!
- Dobra, dobra Stirlitz... Odmaszerowac!
Po chwili Muller wykrecil numer Kaltenbrunerra.
- Czego to nie wymysli nasz poczciwy Stirlitz, rzekl ze smiechem - zby sie wykrecic od roboty...


-----

- Panie dyrektorze wlasnie przyszedl SMS!
- Niech wejdzie...


-----

czas zaplonow


-----