Najaktywniejsi





Statystyki



Polecamy

Opisy GG

?mieszne,   Chuck,   Cytaty,   Erotyczne,   Frag. piosenek,   Freestyle,   Graficzne,   Inspiruj?ce,   Mi?o?? Szcz??liwa,   Mi?o?? Zraniona,   Mi?osne nieposortowane,   Obcoj?zyczne,   Okoliczno?ciowe,   Pesymistyczne,   Prawa Murphego,   Rymowane,   Skr?towce,   Wulgarne,  




Dowcipy


Ludzie na boga, po co wam koscioly?


-----

Maly zolwik wchodzi na wysokie drzewo. Gdy juz jest na szczycie rozklada lapki i skacze po czym z glosnym hukiem spada na ziemie. Kilka razy ponawia probe, ale za kazdym razem konczy tak samo. W tym momencie jeden z ptakow obserwujacych zolwika z sasiedniego drzewa zwraca sie do drugiego:
- Wiesz, chyba czas, abysmy mu powiedzieli, z jest adoptowany...


-----

polna Sicz


-----

Zatonal statek, uratowalo sie jak zwykle tylko 3 ludzi: Amerykanin, Francuz i Polak. Plyna sobie na tratwie ratunkowej, ale po paru dniach skonczyl im sie prowiant i woda pitna. Na szczescie, gdy byli juz do kresu sil, zlowili zlota rybke (a jakz!). Rybka, jak to one maja w zwyczaju (ale tylko te zlote), obiecala spelnic 3 zyczenia - po jednym na kazdego z rozbitkow. Na pierwszy ogien poszedl Amerykanin:
- Ja chce sie znalezc w domu, w ramionach mojej zony, przy dzieciach, psie i Cadillacu...
Rybka machnela pletwa i *pstryk*... Amerykanin zniknal. Teraz Francuz:
- No, moi tez chce sie stad wydostac, ale woli byc na francais Riviera, wsrod femmes belles, wiesz rybka, plaza, topless, te sprawy.
Rybka oczywista spelnia jego zyczenie - *pstryk* ! Nie ma Francuza na tratwie.
Ostatni wyraza swoje zyczenie Polak:
- Tego... yyyyy.... ja chcem 4 pollitrowki i... tamtych dwoch z powrotem!!!


-----

Zatonal statek, uratowalo sie jak zwykle tylko 3 ludzi: Amerykanin, Francuz i Polak. Plyna sobie na tratwie ratunkowej, ale po paru dniach skonczyl im sie prowiant i woda pitna. Na szczescie, gdy byli juz do kresu sil, zlowili zlota rybke (a jakz!). Rybka, jak to one maja w zwyczaju (ale tylko te zlote), obiecala spelnic 3 zyczenia - po jednym na kazdego z rozbitkow. Na pierwszy ogien poszedl Amerykanin:
- Ja chce sie znalezc w domu, w ramionach mojej zony, przy dzieciach, psie i Cadillacu...
Rybka machnela pletwa i *pstryk*... Amerykanin zniknal. Teraz Francuz:
- No, moi tez chce sie stad wydostac, ale woli byc na francais Riviera, wsrod femmes belles, wiesz rybka, plaza, topless, te sprawy.
Rybka oczywista spelnia jego zyczenie - *pstryk* ! Nie ma Francuza na tratwie.
Ostatni wyraza swoje zyczenie Polak:
- Tego... yyyyy.... ja chcem 4 pollitrowki i... tamtych dwoch z powrotem!!!


-----