Najaktywniejsi





Statystyki



Polecamy

Opisy GG

?mieszne,   Chuck,   Cytaty,   Erotyczne,   Frag. piosenek,   Freestyle,   Graficzne,   Inspiruj?ce,   Mi?o?? Szcz??liwa,   Mi?o?? Zraniona,   Mi?osne nieposortowane,   Obcoj?zyczne,   Okoliczno?ciowe,   Pesymistyczne,   Prawa Murphego,   Rymowane,   Skr?towce,   Wulgarne,  




Dowcipy


- Jakie sa zakrety na rzece w Wachocku?
- Takie, z ryby na wirazach wypadaja...


-----

Podczas jednego z wykladow na jednym z wydzialow PW odbywal sie remont rur doprowadzajacych wode do kranu przy katedrze, a wewnatrz tego wielkiego stolu siedzialo wlasnie dwoch robotnikow, przeprowadzajacych remont. Jednoczesnie jeden z wykladowcow prowadzil wlasnie wyklad (dokladnie nie wiem na jaki temat). Wykladowca wyprowadzal skomplikowany wzor, kiedy nagle uslyszal:
- Co ty do k***y nedzy robisz? (Oczywiscie powiedzial to jeden robotnik do drugiego).
Wykladowca speszony odszedl od katedry na znaczna odleglosc, spojrzal na tablice i stwierdzil:
- Nie, wszystko jest w porzadku.


-----

Dziewczyna daje anons matrymonialny: "Poznam pana, ktory nie bedzie mnie bil, nie odejdzie ode mnie i ktory bedzie dobry w lozku". Po kilku dniach slyszy straszne walenie do drzwi. Zagladajac przez "Judasza"nikogo nie widzi. Otwiera wiec drzwi, a tam lezy na wycieraczce pan, ktory nie ma nog ani rak. Mowi:
- To ja jestem tym mezczyzna, ktory w stu procentach odpowiada Pani wymaganiom. Nie bede Pani bil, poniewaz nie mam rak. Od Pani nie odejde, poniewaz nie mam nog.
- No ale jak tam jesli chodzi o seks?
- A pani mysli, z czym to ja walilem do drzwi?


-----

"Becker oznil sie, ma dziecko i teraz moz zajac sie juz tylko tenisem" - Maciej Henszel


-----

szuje na hali


-----