- Opisy GG
- Home
- Dodaj opis
- Ulepszacz
- Najlepsze
- Bramka
Najaktywniejsi
Statystyki
-
Opisów: 102846
Aktywnych: 102085
Nieaktywnych: 761
Polecamy
Opisy GG
?mieszne, Chuck, Cytaty, Erotyczne, Frag. piosenek, Freestyle, Graficzne, Inspiruj?ce, Mi?o?? Szcz??liwa, Mi?o?? Zraniona, Mi?osne nieposortowane, Obcoj?zyczne, Okoliczno?ciowe, Pesymistyczne, Prawa Murphego, Rymowane, Skr?towce, Wulgarne,
Dowcipy
Wyskoczyl spadochroniarz z samolotu i z wraznia zapomnial, jak uruchomic spadochron. Szarpie sie przez chwile, ale widzi, ze nic z tego. Nagle widzi zolnierza , ktory leci obok niego do gory.
- Hej bracie! Jak otworzyc ten cholerny spadochron?
- Sorry, ja z saperow...
-----
Przyszedl facet do burdelu
- Dzien dobry, chcialbym zamowic sobie panienke.
- Prosze, tu jest cennik - mowi burdelmama.
- Ale ja nie mam tyle pieniedzy...
- Niech pan pokaz ile ma.
- ...
- Uuuu, za ta forse to zadnej panienki pan nie dostanie, jedynie moz byc pan Marian
- No jak ma byc to niech bedzie - odparl facet.
Zeszli do kotlowni, do palacza Mariana
- Panie Marianie, klient do pana!
Pan Marian odstawil wiadro z weglem, szufle, zdjal spodnie i wypial sie w strone klienta. Klient spojrzal z niesmakiem na brudnego tlustego i zarosnietego Mariana, probuje sie do niego dobrac, ale nie bardzo wie jak.
Mowi wiec:
- Ty, moz bys mi pomogl?
Na co Marian odwrocil glowe, wyplul papierosa, zatrzepotal rzesami i powiedzial ochryplym basem:
- KOCHAM CIE...
-----
Komunizm Tak! W Polsce Nie!
-----
Po sprawdzeniu pracy domowej w szkole podstawowej...
- Ani jedno dzialanie na dodawanie nie jest wykonane prawidlowo!!!
- Ale to nie ja odrabialem lekcje, to moj tata!!!
- A kim on jest???
- Kelnerem...
-----
Poludnie, czyli czas gdy wszyscy porzadni mezowie sa w pracy... Dziesiate pietro, czyli bardzo niebezpieczny balkon... W lozku panienka korzystajac z nieobecnosci malzonka flirtuje z Szybkim Lopezem. Wtem ktos puka do drzwi! Szybki Lopez ubiera kurtke,
spodnie, czapke i sruuuuuuu... przez okno. Kobitka szybko wstaje z lozka, narzuca szybko szlafrok, podbiega do drzwi i wprawnym
ruchem reki je otwiera:
- To ja, Szybki Lopez. Zapomnialem butow...
-----