Najaktywniejsi





Statystyki



Polecamy

Opisy GG

?mieszne,   Chuck,   Cytaty,   Erotyczne,   Frag. piosenek,   Freestyle,   Graficzne,   Inspiruj?ce,   Mi?o?? Szcz??liwa,   Mi?o?? Zraniona,   Mi?osne nieposortowane,   Obcoj?zyczne,   Okoliczno?ciowe,   Pesymistyczne,   Prawa Murphego,   Rymowane,   Skr?towce,   Wulgarne,  




Dowcipy


harujacy wuj


-----

Hipnotyzer w cyrku wskazuje na jednego z widzow i mowi do publicznosci:
- A teraz zahipnotyzuje tego pana i kaze mu zapomniec wszystkie niemile sprawy.
- Nie! - krzyczy mezczyzna z trzeciego rzedu. - On jest mi winien 500 zlotych.


-----

Polski minister udal sie w oficjalna podroz do Francji. Jednym z punktow wizyty byla kolacja u francuskiego odpowiednika. Widzac jego wspaniala wille, z obrazami wielkich mistrzow na scianach, pyta sie, jak on zapewnia sobie taki poziom zycia ze skromnej pensji urzednika republiki.
Francuz zaprasza go do okna:
- Widzi pan te autostrade?
- Tak.
- Ona kosztowala 20 miliardow frankow, firma wypisala fakture na 25, a roznice przekazala mi. Dwa lata pozniej minister francuski udaje sie do Polski i odwiedza swojego polskiego odpowiednika. Kiedy podjezdza pod domostwo ministra, jego oczom ukazuje sie najpiekniejszy palac jaki widzial w zyciu. Pyta od razu:
- Nie rozumiem, dwa lata temu stwierdzil pan, z prowadze ksiazece zycie, ale w porownaniu do pana... Polski minister podchodzi do okna:
- Widzi pan tam autostrade?
- Nie.
- No wlasnie.


-----

kasowany London


-----

W zyciu Pitagorasa liczylo sie tylko liczydlo oraz kalkulator, ktorego wtedy jeszcze nie znano.


-----